Archiwa tagu: Sąd najwyższy

PILNE! KOALICJA OBYWATELSKA ŻĄDA POWTÓRZENIA WYBORÓW!

Radio ZET donosi, że Koalicji Obywatelska domaga się powtórzenia wyborów prezydenckich! W proteście złożonym do Sądu Najwyższego znajduje się żądanie powtórzenia wyborów.

Informację podał na Twitterze reporter Radia ZET Daniel Wrzos:

Mimo wcześniejszych deklaracji Koalicja Obywatelska i sztab Rafała Trzaskowskiego domaga się powtórzenia wyborów prezydenckich. Takie żądanie znalazło się w proteście wyborczym złożonym w Sądzie Najwyższym.

Naszym zdaniem są to poważne naruszenia procedury prawa wyborczego. Uważamy, że przy tak niewielkiej różnicy głosów te wybory powinny zostać powtórzone

powiedział radiu ZET poseł KO, Robert Kropiwnicki, ktory wskazuje, że doszło do wielu naruszeń, jak na przykład niszczenie kart wyborczych.

Sąd Najwyższy na czas do 3 sierpnia na rozpatrzenie wszystkich protestów i orzeczenie czy wybory były ważne czy nie.

Źródło: radio ZET

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Cenzura wkracza do Sądu Najwyższego! Usunięto pisma Sędziów SN do Prezydenta.

Ze strony Sądu Najwyższego właśnie usunięto pisma sędziów kierowane do prezydenta Andrzeja Dudy. Przedstawiamy Państwu ich treści.

Jako członkowie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego, zobowiązani do
wybrania i przedstawienia Panu Prezydentowi RP pięciu kandydatów na stanowisko
Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, w nawiązaniu do pisma skierowanego do Pana
Prezydenta RP w dniu 12 maja 2020 r. oraz w związku z przebiegiem Zgromadzenia Ogólnego
Sędziów SN w dniach 22 i 23 maja 2020 r., uprzejmie informujemy, że:
Pan Sędzia SN Aleksander Stępkowski, który – po wyznaczeniu przez Pana Prezydenta
RP – przejął kierowanie obradami Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN nie podjął decyzji
prowadzących do usunięcia uchybie w czynnościach poprzedniego Przewodniczącego
obradom, mających miejsce na Zgromadzeniu w dniach 8, 9, 12 i 13 maja 2020 r., o których
Pan Prezydent RP został poinformowany pismem z dnia 12 maja 2020 r. Ich iloś i skala nie
mogła by sanowana bez powtórzenia wadliwych czynności.

Rozpoczyna się pierwsze usunięte pismo.

W głosowaniu przeprowadzonym na posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SNkandydaci na kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa SN uzyskali następujące wyniki:

  • Włodzimierz Wróbel – 50 głosów poparcia,
  • Małgorzata Manowska – 25 głosów poparcia,
  • Tomasz Demendecki – 14 głosów poparcia,
  • Joanna Misztal-Konecka – 2 głosy poparcia.

W świetle powyższego, uprzejmie informujemy Pana Prezydenta RP, że czynności wyborcze w postępowaniu zmierzającym do wyłonienia kandydatów na kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego nie zostały zakończone.

kończy się pismo.

Pismo można pobrać tutaj

Drugie pismo jakie zniknęło to wnisek o poddanie pod głosowanie przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego uchwały o przedstawieniu Prezydentowi RP pięciu kandydatów Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. 

Wniosek można pobrać również tutaj

Źródło: Strona Sądu Najwyższego

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Niesamowite! Ordo Iuris przejmuje kolejną instytucję w kraju!

Kamil Zaradkiewicz zrezygnował z funkcji tymczasowego prezesa SN. Duda już wyznaczył następcę. Jest nim Aleksander Stępkowski, były prezes instytutu Ordo Iuris.

Jak informuje Kancelaria Prezydenta, w związku z rezygnacją sędziego Kamila Zaradkiewicza z funkcji p.o. Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego Andrzej Duda powierzył obowiązki innemu sędziemu. Jest nim Aleksander Stępkowski, były prezes instytutu Ordo Iuris.

Prezydent RP powierzył sędziemu Sądu Najwyższego Aleksandrowi Stępkowskiemu wykonywanie obowiązków Pierwszego Prezesa SN.

Moja rezygnacja jest stanowczym wyrazem protestu przeciwko nieustannym próbom uniemożliwiania sprawnego prowadzenia prac Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego. Jestem głęboko zbulwersowany podważaniem kompetencji prowadzącego zgromadzenie, ignorowaniem nie tylko czynności porządkowych, lecz również licznymi zachowaniami, w tym nieprawdziwymi oskarżeniami o moje rzekome polityczne motywacje

tłumaczy swoją rezygnację Zaradkiewicz.

Za nie dopuszczalne uważam pozbawione podstaw prawnych próby paraliżowania prac zgromadzenia, a także wikłania w spór prezydenta poprzez złożenie bezpodstawnego wniosku o moje odwołanie

powiedział.

Powyższe zachowania wpisują się w realizowane od niemal dwóch lat w Sądzie Najwyższym działania, które nie tylko w sposób jaskrawy świadczą o nasilającym się mobbingu wobec nowych sędziów. Niestety były one dotychczas bagatelizowane przez odpowiedzialne za ich zwalczanie kierownictwo Sądu Najwyższego, co w mojej ocenie doprowadziło do ich eskalacji

wyjaśnił.

Kim jest nominowany przez prezydenta następca Zaradkiewicza?

Jak podaje Gazeta.pl, nowy tymczasowy prezes Andrzej Stępkowski w latach 2015-2016 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Przez kilka lat był prezesem Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Wcześniej zarządzał Centrum Prawnym Ordo Iuris jako dyrektor.

Gazeta.pl pisze o kontrowersjach związanych z powołaniem Andrzeja Stępowskiego:

Stępkowski zgłosił swoją kandydaturę, a KRS pozytywnie ją zaopiniowała, mimo że wówczas sędzia był brytyjskim obywatelem (ustawa o SN wymaga, by sędzia Sądu Najwyższego posiadał wyłącznie obywatelstwo polskie). Prezydent wręczył mu nominacje dopiero, gdy Wielka Brytania potwierdziła, że nie jest już jej obywatelem. 

możemy przeczytać w portalu.

Źródło: Gazeta.pl

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

„Sędzia Kamil Zaradkiewicz od początku blokuje wnioski sędziów, którzy chcą ustalić procedowanie zgodnie z prawem”. Walka o SN

To już jest druga próba aby wybrać kandydatów na I prezesa Sądu Najwyższego. Nie udało się to w piątkowe południe.

Dzisiaj o godzinie 12-stej Zgromadzenie Ogólne Sądu Najwyższego wznowiło posiedzenie, którego celem jest wskazanie pięciu kandydatów na pierwszego prezesa SN.

W piątek po ponad ośmiu godzinach obrad i nieudanej próbie wyłonienia członków komisji zajmującej się liczeniem głosów, zarządzono przerwę.

Sędzia Kamil Zaradkiewicz od początku blokuje wnioski sędziów, którzy chcą ustalić procedowanie zgodnie z prawem. Chaos wokół głosowania nad komisją skrutacyjną (liczącą głosy – przyp. red.). Zaradkiewicz sam ustanawia procedurę. Regulamin nadany przez prezydenta jest sprzeczny z ustawą. Obrady bez trybu

podzielił się z nami na Twitterze dr Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego na UJ.

Pojawiły się komentarze dotyczące atmosfery na ZO. Zdecydowana większość sędziów zachowywała się z dużą klasą, mimo różnic w poglądach. Tylko kilku sędziów nie potrafiło utrzymać nerwów na wodzy. I to niekoniecznie młodszych stażem.

skomentował Marcin Łochowski sędzia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, który brał udział w piątkowych obradach.

PiS za wszelką cenę chcę przejąć SN, ponieważ do tej pory Sąd Najwyższy jest ostatnią centralną instytucją sądowniczą w Polsce, która sprzeciwia się zmianom wprowadzanym przez PiS w wymiarze sprawiedliwości.

W czwartek, 30 kwietnia skończyła się kadencja prof. Małgorzaty Gersdorf na stanowisku I prezes SN.

Jeśli zamach na Sąd Najwyższy uda się Kaczyńskiemu, droga do dyktatury zostanie otwarta.

Źródło: wp.pl

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Unikalna szansa dla Sądu Najwyższego na powstrzymanie PIS. Hołownia kontra Kaczyński.

Niezależny kandydat na prezydenta Szymon Hołownia zapowiedział, że złoży do Sądu Najwyższego skargę na – jak powiedział – postanowienie PKW ws. przekazywanie przez samorządy Poczcie Polskiej danych ze spisu wyborców.

Pisaliśmy już o tym, że Opole nie przekaże danych osobowych Poczcie Polskiej. Teraz Szymon Hołownia wystosował skargę do Sądu Najwyższego właśnie z powodu zbierania danych osobowych przez PP.

Jako kandydatowi na prezydenta służy mi prawo skargi do Sądu Najwyższego na postanowienie Państwowej Komisji Wyborczej

powiedział kandydat na prezydenta.

Z całą pewnością chcę użyć tego narzędzia w trosce o bezpieczne, wolne i powszechne wybory. Nie może tak być, że wybory na prezydenta dokonują się na poczcie.

Jeśli nawet uda się zatrzymać ten proces na 7 dni, w ciągu których Sąd Najwyższy musi tę skargę rozpoznać, (..) to już warto było to zrobić. Może w ciągu tych 7 dni rządzący pójdą po rozum do głowy, a może postanowienie Sądu Najwyższego wyjaśni im, w jaki miejscu ustrojowym dzisiaj się znajdujemy

wyjaśnił Hołownia.

Podpisanie przez szefa PKW wyjaśnienia dla samorządów bez uprzedniej uchwały PKW można porównać do podpisania rozporządzenia RM przez premiera bez wcześniejszej uchwały rządu lub ustawy przez Marszałka Sejmu bez głosowania izby

powiedział Roman Giertych.

Skargą Hołowni musi zająć się Sąd Najwyższy pod przewodnictwem prof. Małgorzaty Gersdorf. To jest jej najważniejsza, ostatnia misja.

SN ma unikalną szansę, aby zablokować przygotowanie głosowania przez rząd, który działa bez przyjętego jeszcze prawa 

oświadczył Roman Giertych

Źródło: gazetaplus.pl

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować