Archiwa tagu: ONR

Kościół za pomocą swoich pionków namawia do przemocy, celowo ukrywając prawdę.

Kościół nigdy nie ukrywał swojego oddania do nazistów i ideologii depczących swobody obywatelskie i wolnomyślicielstwo. Zawsze stał i do tej pory stoi po stronie oprawców, a nigdy po stronie ofiar. Tak jak w Rwandzie to księża i zakonnice czynnie brali udział w ludobójstwie, tak dziś w Polsce za pomocą osób i organizacji faszystowskich wzywają do wojny!

Na antenie siejącego nienawiści radia Maryja, Robert Bąkiewicz, prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości, powiedział, że trwa wojna i należy „szykować się do starć„, które nastąpią w przyszłości.

Na antenie radia przywołał głośna sprawę zabójstwa księdza Adama Myszkowskiego w Łodzi.

Szykujmy się do starcia, do wojny, która tak naprawdę już trwa, ale szykujmy się również do starć, które będą w przyszłości. Musimy być przygotowani, chociażby do tego, żeby nieść pomoc kapłanom, żeby zapobiegać takim sytuacjom, jak śmierć kapłana w Łodzi, dlatego że takie przypadki będą – w mojej ocenie – coraz częstsze. Jest na to przyzwolenie społeczne

Bąkiewicz nie wspomniał natomiast, że zbrodnia nie była motywowana nienawiścią religijną. Sprawcą pobicia był 47-letni nietrzeźwy mężczyzna, kościelny tej parafii. 

Natomiast same radio Maryja przypisuje śmierć księdza „agresywnym środowiskom LGBT”. Również nie wspominając, że sprawca to pracownik księdza i być może był z księdzem w jakimś związku, ale mówienie o agresji że strony LGBT to czysta propaganda nienawiści.

Szok dla nazistów ze Straży Narodowej, okazało się, że są niepotrzebni.

Narodowcy z Tarnobrzega postanowili zabłysnąć i pobić pare kobiet, które mogłyby zjawić się pod klasztorem Dominikanów. Jakież było zaskoczenie obrońców, kiedy z terenu świątyni wyprosił ich sam przeor klasztoru – ojciec Karol Wielgosz. Duchowny wezwał policję.

Okazało się, że w całą sprawę zaangażowani są przedstawiciele lokalnego koła Konfederacji. Uznali oni, że klasztor Dominikanów wymaga obrony. Skrzyknęli się, podobno nawet dzwonili do samego Najmana, i w sile pięciu, tak pięciu, stawili się do „obrony”. Zapomnieli jednak zapytać czy klasztor potrzebuje obrony.

Szkopuł w tym, że nikt takiej obrony nie potrzebował i narodowcy musieli opuścić teren klasztoru Dominikanów po interwencji przeora – o. Karola Wielgosza. 

Przeor zadzwonił do nas po godz. 18. Poprosił, żeby policjanci przyjechali i porozmawiali z tymi, którzy stoją przed klasztorem

potwierdza Beata Jędrzejewska-Wrona z Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu w rozmowie z Gazetą Wyborczą.

Członkowie tzw. Straży Narodowej zinterpretowali zachowanie przeora na swój sposób:

Nasza działalność „strażnarodowa” jest solą w oku liberalno-lewicowych elit Tarnobrzega. Bardzo boli ich to, że zorganizowaliśmy się istniejemy i działamy sprawnie, dlatego za wszelką cenę pragną udowodnić, że nie jesteśmy potrzebni

Kapłani spotykają się z naciskami ze strony tego środowiska, aby nasze działania udaremniać, co ma służyć podzieleniu wiernych nastawionych pro life oraz hierarchii kościelnej

napisali przedstawiciele w Konfederacji Tarnobrzeg.

Źródło: Gazeta Wyborcza

ZOBACZ TYPE ZACHOWANIE WYBORCY PIS:

Kaczystan-Youtube

Nowa akcja faszystów. Chcą cofnąć Polskę o 170 lat!

Na ulicach stolicy pojawiły się bilbordy z mocnymi cytatami z powieści fantasy nazwaną Pismem Świętym.

Kobieta nie będzie nosiła ubioru mężczyzny ani mężczyzna ubioru kobiety; gdyż każdy, kto tak postępuje, obrzydły jest dla Pana, Boga swego

Posłanka z partii Lewica Razem, Joanna Gierzyńska, sfotografowała jeden z bilbordów.

Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie

napisano na inny..

Okazuję się, że za akcja na bilbordach stoi faszystowska organizacja Marsz Niepodległości. Bilbordy są podpisane przez „Roty Marszu Niepodległości”, czyli stowarzyszenie narodowców związane z byłym ONR-owcem Robertem Bąkiewiczem.

Jaki jest jednak cel prowadzenia oryginalnej akcji bilbordowej?  Faszyści twierdzą, że bilbordy „przypominają co jest zboczeniem i wynaturzeniem, a co normalnością”. „Nie ma zgody na agresję i przemoc aktywistów spod tęczowej flagi” – dodają.

Spożnili się o 170 lat!Już w 1851r.Amelua Bloomer zaprojektowała pierwsze spodnie zw.bloomerami.A potem Coco Chanel a potem poooszło!Dajcie spokój katoliccy durnie!Zajmijcie się lepiej swoimi pedofilami bo to wstyd i hańba!

Faszyści zapomnieli jak ubiera się pani Witek i Szydło.

Można sobie kpić, i śmiać się ale ta neonazistowska masa, turbodebili, jednoczy się to tu, to tam. Jak im pozwolimy hasać bezkarnie dalej, to zrobią z nas 7 razy większy folwark zwierząt, 10 razy mocniejszy 1984 i 10 do potęgi 5, pamiętników Podręcznej.

CZEGO BOI SIE ZIOBRO? HOLENSERSKIEGO SZKODNIKA

WP: Bosak nie ma pieniędzy na kampanię. Banki odmawiają

Jak dowiedziała się Wirtualna Polska Krzysztof Bosak, który ma dziś oficjalnie zainaugurować swoją kampanię wyborczą, nie ma na nią pieniędzy. Banki mają odmawiać pożyczki kandydatowi Konfederacji.

Kampania Bosaka zostanie zainaugurowana o godzinie 13.00 w Studio Skandal w Warszawie i potrwa mniej więcej godzinę. W tym czasie przypomniana będzie sylwetka Krzysztofa Bosaka, który 18 stycznia wygrał trwające w całym kraju przez prawie dwa miesiące prawybory prezydenckie Konfederacji.

Według informacji Wirtualnej Polski, Krzysztof Bosak nie może uzyskać kredytu. Odmawiają zarówno państwowe, jak i prywatne banki. Według informatora portalu chodzi o 600 tys. zł.

Duże partie również korzystają z pożyczek bankowych, jednak nie mają problemu z dostępem do nich. W przypadku Konfederacji sprawa może okazać się trudna.

Jak donosi portal, Bosak będzie zbierać pieniądze na kampanię przez internet, licząc na darowizny od zwolenników.

Wybory prezydenckie zostaną przeprowadzone 10 maja 2020 r. – poinformowała podczas briefingu marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Jeśli będzie konieczne przeprowadzenie drugiej tury, odbędzie się ona dwa tygodnie później, czyli 24 maja.

Dotychczas swój start w wyborach zapowiedzieli: Małgorzata Kidawa-Błońska (KO), Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL), Robert Biedroń (Lewica), Krzysztof Bosak (Konfederacja) i Szymon Hołownia – dziennikarz, który mówi o sobie, że jest kandydatem obywatelskim.