Archiwa tagu: Kościół katolicki

Kanada, odkryto kolejene 160 nieoznaczonych grobów! Papież milczy.

To już czwarte makabryczne odkrycie w ostatnim czasie. O znalezieniu 160 nieoznakowanych grobów przy byłej szkole Kuper Island Indian Industrial, poinformowała wódz Indian Penelakut Joan Brown.

Na razie nie jest znane jak doszło do tego makabrycznego odkrycia.

Wielu naszych braci i sióstr z sąsiednich społeczności uczęszczało do Kuper Island Industrial School. Podkreślamy, z ogromnym żalem i poczuciem straty, że zbyt wielu z nich nie wróciło do domu. Nie jest możliwe, by przejść do porządku dziennego nad ludobójstwem i naruszeniami praw człowieka

mówi wódz Brown.

Przypomnijmy, że papież Jan Paweł II był świadomy zbrodni dokonanych przez osoby duchowne, jednak w obawie przed utratą wpływów postanowił przemilczeć to tak samo jak tuszować pedofilię.

Papież Franciszek również milczy. Czy nie jest to wymowne.

Kościół katolicki mordował ludzi od zarania poswstania.

Kiedy w końcu zostanie uznany za organizację przestępczą?

Jesteśmy pod butem Watykanu, Archidiecezja łódzka przejęła Zakłady Usług Komunalnych w tajemnicy!

Kradnie PiS, kradnie i kościół katolicki. Kto więcej się nachłapnie zanim ludzie otworzą oczy? Do niecodziennej kradzieży doszło w Krośniewicach.

Wspomóż nas ! Kup sobie kubek na kaczystan.cupsell.pl

Kup kubek! Wspomóż nas!

Archidiecezja łódzka po cichu, objęła 51 proc., a dokładnie 6000 udziałów o łącznej wysokości 3 000 000 zł. W Zakładach Usług Komunalnych w Krośniewicach.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, to gmina, a właściwie osoba współpracująca z burmistrz Krośniewic, sama złożyła taką ofertę kurii, pytając, czy ta nie byłaby zainteresowana pakietem większościowym. 

Radni Krośniewic mówią, że są w szoku. Nie z powodu włączenia łódzkiej kurii do zarządzania ZUK-iem, ale przez utrzymanie całej sprawy w tajemnicy. 

Podejmowanie takiej decyzji bez konsultacji z radnymi i mieszkańcami to absolutne bezprawie i skandal. To wyprowadzanie majątku gminy. Aktywa zakładu to ok.19 mln złotych, a kurii przekazano ponad połowę udziałów. Mówię „przekazano”, bo do dziś nie udało nam się uzyskać od pani burmistrz informacji, na jakiej zasadzie się to odbyło

mówi Sławomir Kępisty, przewodniczący rady miejskiej w Krośniewicach.

Jest również grupa ludzi zrzeszonych w klubie radnych „Przyjazna Gmina”, opozycyjni w stosunku do związanej z PiS burmistrz Krośniewic, którzy wystąpili do KRS-u o unieważnienie transakcji. 

Skierowali oni również od Prokuratury Rejonowej w Łęczycy zawiadomienie o możliwości popełnienia przez burmistrz przestępstwa, które miało polegać na działaniu na niekorzyść gminy. 

Dziennikarze Gazety Wyborczej chcieli zapytać burmistrz Krośniewic, na jakiej zasadzie Archidiecezja łódzka przejęła udziały, czy za nie zapłaciła, czy po prostu je otrzymała, na jakiej podstawie wyliczono, że 51 proc. kościelnych udziałów warte jest 3 mln złotych, czy brano pod uwagę także innych inwestorów oraz dlaczego cała sprawa była trzymana w tajemnicy przed mieszkańcami i radnymi. 1 lipca przez kilka godzin, różnymi kanałami, próbowaliśmy dodzwonić się do burmistrz Krośniewic. Wysłaliśmy jej także SMS-a z prośbą o kontakt. Niestety, Katarzyna Erdman nie odpowiedziała.

Tak napycha się kieszenie pasożytom z pod znaku kościoła katolickiego.

Kiedy w Kanadzie płoną kościoły, klecha w Zimbabwe sprzedaje bilety do nieba

Organizacja przestępczą jaką jest Kościół katolicki nie tylko morduje ludzi ale również bezlitośnie ich wykorzystuje. W Zimbabwe miejscowych duchowny sprzedaje bilety do nieba za niebagatelną kwotę.

Duchowny z Zimbabwe, Tito Wats i jego żona Amanda sprzedają bilety do Nieba.

Jak twierdzi pastor, ukazał mu się sam Jezus Chrystus, który podarował mu złote bilety, które mają być przepustką do życia wiecznego i zapewnić wstęp do raju bez konieczności stawania przed sądem ostatecznym. 

Według portalu jestpozytywnie.pl duchowny sprzedawał bilety za 500 dolarów za sztukę, czyli niemal 2 tysiące złotych.

Nie obchodzi mnie co ludzie lub policja mówią o mnie. Jestem prześladowany z powodu wykonywania misji powierzonej mi przez Boga. Jezus Chrystus ukazał mi się i dał mi bilety z czystego złota, abym mógł sprzedawać je ludziom, którzy pragną zbawienia

tłumaczy duchowny.

Według raportu policji, oszust zdarzył sprzedać kilka biletów.

Źródło: Jestpozytywnie.pl 

Z Irlandii płynie jasny przekaz jak postępować z Kościołem! Czas wziąć przykład.

Zajęcie majątku Kościoła katolickiego przez państwo jest rozważane w Dáil (irlandzki parlament), jeśli kościelne instytucje nie wypłacą odszkodowań ocalałym z Mother and Baby Homes (ośrodki „opiekuńcze” dla matek i dzieci).

W ośrodkach tych dochodziło do wielu aktów przemocy, testowano na dzieciach szczepionki (oczywiscie bez wiedzy i zgody matek), bito, gwałcono, ubliżano. Ponad 800 ciał dzieci odnaleziono w masowym grobie w miejscowości Tuam, a 222 w masowym grobie w Dublinie.

W reakcji na niedawny raport o drastycznym łamaniu praw człowieka w tych ośrodkach niektórzy hierarchowie wyrazili ubolewanie, ale o pieniądzach nie wspomnieli.

Kościoł katolicki muszu tym razem wnieść odpowiedni wkład do ofiar w zadośćuczynieniu, kwestia ta została poruszona w parlamencie.

Ponad 20 lat temu kościół katolicki w ramach gestu „dobrej woli” zaproponował, że zaplaci 120 milionów euro, ale rząd nie doplinował wypłat.

Tym razem musimy zapewnić, aby instytucje religijne wniosły swój wkład

powiedział lider Partii Pracy Alan Kelly.

Musimy zadbać o to, by instytucje kościelne wniosły swój wkład do rządowego programu odszkodowań. Jeśli tego nie zrobią, przedstawię projek ustawy, która pozwoli przejąć ich majątek w celu zapewnienia tego wkładu

Nie możemy do tego dopuścić aby ponownie instytucje kościelne nie wypłaciły odszkodowań.

Minister ds. Dzieci Roderic O’Gorman powtórzył w Izbie, że napisał do odpowiedzialnych za zbrodnie zakonów wskazując na potrzebę wkładu finansowego w planowany przez rząd program „sprawiedliwości naprawczej” dla ocalałych, prosząc również o wcześniejsze spotkanie.

Powiedział, że rząd zamierza wprowadzić program zadośćuczynienia do kwietnia.

Kościół w Irlandii twierdzi, że ma niewiele gotówki, natomiast wiadomo, że posiada ogromny majątek w postaci gruntów i licznych nieruchomości.

Religie:

Watykan:

Rydzyk:

Ziobro chce zamknąć jeden z kościołów, ponieważ naucza miłości do bliźniego, a to w Polsce jest niedopuszczalne!

W naszym kraju Kościół Katolicki już nawet nie udaje, że ma coś wspólnego z wiarą katolicką. Mowa nienawiści płynie z ambon wszędzie. Jest to zgodne oczywiście z wizją partii rządzącej. Nie dziwi więc to, że kiedy okazało się, że jest Kościół, który działa w zgodzie z zasadą miłości do drugiego człowieka, Ziobro śpieszy się aby go zdelegalizować.

Reformowany Kościół Katolicki w Polsce w styczniu został wpisany do rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

„Rzeczpospolita” donosi, że jest to prawdopodobnie pierwsza zarejestrowana w Polsce wspólnota chrześcijańska, w której można zawrzeć tzw. małżeństwa jednopłciowe. Wspólnoty zlokalizowane są w siedmiu miastach, z czego największa znajduje się w Poznaniu i liczy około 30 osób.

Jak dowiadujemy się, 14go lipca minister sprawiedliwości i prokurator generalny w jednej osobie, co jest zakazane przez konstytucję, Ziobro chcę delegalizacji tej wspólnoty.

Z uzasadnienia wniosku Ziobry wynika, że dopatrzył się uchybień proceduralnych, ale przecież wszyscy wiemy, że sprawa ma podteks polityczny.

Źródło: Rzeczypospolita

ZIOBRO VS. HOLENDERSKI SZKODNIK

Ziobro wyraźnie daje znak – pedofilia jest ok, a pisanie o niej to atak na kościół.

Resort Zbigniewa Ziobry cenzuruje teksty opisujące zjawisko pedofilii. Maja rownież ochotę ocenzurować konferencję naukową. Podstawą do takiego działania, w teoretycznie świeckim państwie, jest chrystianofobia. I to pomimo tego, że autorką ocenzurowanego tekstu jest osoba zwiazana z kościołem.

To już nie pierwszy raz kiedy Zbigniew Ziobro wyciąga pomocną dłoń do pedofilów, zwłaszcza tych w sutannach. Teraz Departament Funduszu Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawiedliwości doszukał się w artykule o wykorzystywaniu seksualnym w Kościele katolickim autorstwa psycholog dr Ewy Kusz treści „podpadających pod christianofobię” i zakazał publikacji tekstu.

Co więcej resort ministra sprawiedliwości chce także ingerować w tematy podejmowane na planowanej konferencji naukowej – mówi w rozmowie z Interią Monika Sajkowska, prezeska Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Fundacja jest wydawcą kwartalnika, które zamówiło artykuł u dr Kusz.

Problem polega na tym, że kwartalnik „Dziecko Krzywdzone. Teoria, Badania, Praktyka”, który publikuje Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę zostaje wydawany ze środków jakie dostała z nadzorowanego przez ministra Zbigniewa Ziobrę Funduszu Sprawiedliwości.

Zgodnie z umową treść kwartalnika musi zostać przesłana resortowi do akceptacji. Ku zaskoczeniu fundacji, ministerstwo nakazało zmienić lub usunąć artykuł „Profilaktyka wykorzystywania seksualnego w Kościele katolickim”.

Fundusz Sprawiedliwości nie może zaakceptować go w takim kształcie z uwagi na znamiona tez, które równocześnie można zinterpretować jako wynikające z uprzedzenia, a zatem podpadające pod chrystianofobię

podaje przyczynę decyzji resort Ziobry.

W związku z tym redakcja zdjęła artykuł ze strony kwartalnika „Dziecko Krzywdzone” i umieściła na stronie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Centrum Ochrony Dziecka również opublikowało ocenzurowany przez Fundusz Sprawiedliwości artykuł w pierwotnej formie na swojej stronie, „aby czytelnik sam ocenił argument ministerialnego cenzora„.

***Zobacz co robi Ordo Iuris!***

Kolejny pedofil uniknie więzienia! Zamiast do celi trafi do sanatorium.

Zapadł wyrok w głośnej na Podhalu sprawie księdza Mariusza W. byłego wikarego nowotarskiej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa który sam siebie określał jako „kapelan dzieci i młodzieży”. Nie pójdzie jednak do wiezienia, pomimo wyroku skazującego.

Zapadł wyrok w głośnej na Podhalu sprawie księdza Mariusza W. byłego wikarego nowotarskiej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa który sam siebie określał jako „kapelan dzieci i młodzieży”. Duchowny, który jakiś czas temu przyznał się do molestowania przynajmniej 9 dziewczynek usłyszał wyrok 2,5 roku pozbawienia wolności. Okresu tego nie spędzi jednak w zakładzie karnym a ośrodku terapeutycznym…

Dodatkowy po wyjściu z tego zakładu trafi do ośrodka stosującego metody leczenia dla osób z zaburzeniem seksualnym. W tym drugim miejscu będzie tak długo aż lekarze uznają, że nie ma już tych zaburzeń.

Zbigniew Ziobro uwielbia pedofilów w sutannach. To za jego sprawą, żaden z nich nie trafia do rejestru przestępców seksualnych.

Ostatnio podsunął on prezydentowi wniosek o ułaskawienie pedofila, co prawda nie w sutannie, ale zawsze to pedofil. A o ilu takich wnioskach nie wiemy?

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Podczas gdy rząd płaci Kościołowi miliardy polskich złotych, Ty podatniku, będziesz płacił podatek od deszczu. Nawet 1350 PLN rocznie!

Sytuacja w kraju jest alarmująca: są już miejscowości, w których podczas upałów mieszkańcy nie mają dostępu do wody z kranów. Po prostu jej nie ma. Co robi rząd? Zamiast zaplanować zarządzanie kryzysowe wodą, wolą przelać odpowiedzialność na podatnika.

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej przygotowało projekt przepisów nakładających „podatek od deszczu” na większą niż do tej pory liczbę obywateli. W ciągu roku trzeba będzie oddawać fiskusowi nawet 1350 zł.

Nowelizacja zakłada, że próg powierzchni zostanie znacznie zmniejszony: podatek od deszczu zapłacą właściciele działek o powierzchni 600 metrów kwadratowych (lub większych), zabudowanych w co najmniej 50%. Roczna wysokość daniny ma wynosić nawet 1350 zł.

Zgadnijcie kto zostanie zwolniony z tego podatku? Oczywiście kościoły.

Źródło: Antyradio.pl


Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować



PiS spłaca dług wobec kościoła katolickiego, tym razem chce podarować część Świętokrzyskiego Parku Narodowego

Minister Michał Woś prowadzi rozmowy z zakonem Braci Oblatów na temat włączenia Świętokrzyskiego Parku Narodowego w struktury kościoła. W tym celu przygotowano ustawę w której mowa, o tym że niektóre z zabudowanych nieruchomości (łącznie ok. 5 ha) w granicach Parku bezpowrotnie utraciły wartości przyrodnicze (istnienie obiektów architektury – budynków wraz z siecią ciągów komunikacyjnych)” oraz „z granic Parku zostaną wyłączone nieruchomości, które bezpowrotnie utraciły wartości przyrodnicze, natomiast włączony zostanie obszar posiadający takie wartości, znajdujący się w pobliżu Parku (enklawa Parku)”.

Minister szczegółowo informuje, które tereny maja być włączone do Świętokrzyskiego Parku Narodowego („planowane jest włączenie w granice Parku leżących na terenie gminy Waśniów, działek o numerach ewidencyjnych o nr 450/1, 450/2, 451/2, 451/2 o łącznej powierzchni 62,5500 ha), ale nie informuje, które tereny o powierzchni „ok. 5 ha” mają być wyłączone z granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Z tekstu projektu rozporządzenia nie możemy się dowiedzieć o jaki fragment ok. 5 ha ma być pomniejszony Świętokrzyski Park Narodowy. Nie wiemy tez w związku z tym jakie walory przyrodnicze i kulturowe teren ten (jaki?) utracił.

A wszystko to dlatego, że Oblaci ze Świętego Krzyża chcą „odzyskać” część klasztoru, którą zarządza Świętokrzyski Park Narodowy. A tak naprawdę to przejąć, bo zakonnicy nie mają żadnych praw do tego obiektu. Ale mają po swojej stronie rząd PiS, który właśnie proceduje zmianę granic parku narodowego. Parkowi ubędzie 5 ha.

Tu znajdziesz niezbędne wiadomości o tym na jakim etapie jest sprawa oddania naszego narodowego skarbu kościołowi:

mostedu.pl

Twój sprzeciw jest bardzo ważny.
Możesz napisać maila z głosem sprzeciwu
i wysłać na adresy:

kontakt@srodowisko.gov.pl, dyrekcja@swietokrzyskipn.org.pl, bip@kprm.gov.pl, admin@bodzentyn.pl, urzad@nowaslupia.pl, kancelaria@powiat.kielce.pl

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Kler coraz mocniej wchodzi z butami w nasze życie, teraz zakazał świeckich utworów na ślubach!

Ślub to wydarzenie wesołe, najpiękniejszy dzień w życiu! A wiadomo, że wszystko co sprawia radość jest zakazane przez Kościół. Ludzie pobożni mogą się tylko zamartwiać. Dlatego diecezja płocka poinformowała, że ze względu na uchybienia w doborze świeckiego repertuaru muzycznego towarzyszącemu zawieraniu małżeństwa grać i śpiewać będą mogły tylko osoby, które ukończą prowadzony przez księży kurs.

Zgodnie z decyzją biskupa płockiego, „śpiewy muszą mieć charakter religijny” i podkreślać spotkanie z Jezusem Chrystusem w liturgii.

Problemem jest częste „wybieranie utworów zaczerpniętych ze świeckiej muzyki rozrywkowej”. Na to zgody już nie ma i nie będzie.

Często wynika to z niewiedzy czy braku przygotowania do tego, aby poprawnie dobierać śpiewy na taką liturgię. Z tego powodu będziemy organizować kurs liturgiczny dla takich osób: żeby zrozumiały czym jest liturgia, jak ona przebiega, jakie śpiewy mogą być podczas niej wykonywane.

powiedział Ks. Marcin Sadowski, ktory jest dyrektorem Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej „Musicum” im. Ks. Eugeniusza Gruberskiego w Płocku.

W ramach kursu będą prowadzone zajęcia wyjaśniające sens liturgii w ogólności, przebieg i znaczenie liturgii sakramentu małżeństwa, zasady poprawnego doboru repertuaru na Mszę św. połączoną z udzieleniem sakramentu małżeństwa. Uczestnicy zapoznają się z prawodawstwem liturgicznym Kościoła powszechnego, Konferencji Episkopatu Polski oraz zaleceniami Biskupa Płockiego i Diecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej.

tego będzie można się dowiedzieć na szkoleniu prowadzonym przez „Musicum”.

Koszt szkolenia to 150 złotych od osoby! Osoby, które ukończą kurs, będą mogły śpiewać na ślubach przez trzy lata. Później kurs trzeba powtórzyć.

Wymogi diecezji płockiej dotyczą ślubów; na weselach (przynajmniej na razie) można grać utwory spoza wskazanej przez Kościół listy.

Źródło: Antyradio.pl

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować


Andrzej Duda już nie musi ułaskawiać pedofilów, Ziobro zmienił taktykę. Sąd ich wypuszcza na wolność!

PiS wraz z ministrem Ziobro przestraszyli się rozgłosu wokół ułaskawienia pedofila przez prezydenta Andrzeja Dudę. Dlatego stworzyli niecny plan. Przerzucili odpowiedzialność na sądy. A te podległe dyktaturze PiS zaczęły wypuszczać pedofilii na wolność. Na pierwszy rzut ksiądz z Ruszowa

Ks. Piotr M. z Ruszowa, którego sąd pierwszej instancji skazał za molestowanie dwóch niepełnosprawnych intelektualnie dziewczynek, na apelację poczeka na wolności. Został skazany nieprawomocnym wyrokiem przez Sąd Rejonowy w Zgorzelcu na pięć lat więzienia za molestowanie niepełnosprawnych intelektualnie dziewczynek. 

Po trwającym śledztwie od maja 2019, ruszył w październiku tego samego roku proces pedofila.

W maju 2019 na policję zgłosiła się pani Magda, mama Julii.

Według informacji „Gazety Wyborczej” kilka dni po pierwszej komunii świętej, gdy miały iść na mszę świętą, dziewczynka rozpłakała się. Pokazała matce swoje uda, brzuch i miejsca intymne. Powiedziała, że ksiądz ją wziął na kolana i dotykał. Duchowny kazał też dotykać siebie.

Dziewczynka powiedziała, że była na plebanii razem ze swoją koleżanką Alicją, która również była molestowana. Jak podaje gazeta, dziewczynka była dotykana po ramionach i twarzy. Duchowny wkładał ręce pod koszulkę, obejmował ją, próbował rozbierać i raz pocałował ją w usta. Biegła psycholożka uznała zeznania dziewczynek jako wiarygodne.

Okazało się, że przeciw księdzu zeznawały również byłe jego wychowanki z parafii we wrocławskim Brochowie, które ks. Piotr M. przygotowywał do pierwszej komunii w latach 80. Jak informuje GW, kilkanaście kobiet zeznało prokuraturze, że ksiądz je obmacywał i kazał się całować po modlitwie.

Noestety zarzuty z lat 80. są już przedawnione. Posłużyły natomiast sądowi jako dowód, że modus operandi (sposób działania, zachowania) nie zmieniło się od lat.

Gazeta Wyborcza donosi, że sąd w Jeleniej Górze, na wniosek obrony, uchylił tymczasowe aresztowanie duchownego. Decyzję swoją tłumaczył tym, że przedstawiono już najważniejsze dowody w sprawie, na które mógłby wpłynąć duchowny.

Z jednej strony faktycznie jest tak, że wszyscy świadkowie zostali przesłuchani. Ale z drugiej strony zapadł przecież surowy wyrok, dlatego ta decyzja bardzo mnie zaskoczyła

mówił gazecie mec. Artur Nowak, który reprezentuje ofiary.

Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, nie ma przeciwwskazań, żeby ksiądz wrócił do Ruszowa.

Źródło: Onet.pl/Gazeta Wyborcza

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Tęczowa flaga groźniejsza niż pedofila. Tak wynika z reakcji prokuratury!

W środę grupa aktywistów rozwisła tęczowe flagi na pomnikach w Warszawie. Oprócz flag założyli oni na pomniki maseczki, chustki na twarz ze zankiem anarchi. Reakcja władz była niesamowicie nieproporcjonalna do popełnionego czynu. Tak jakby ktoś zgłosił akt pedofilii. A no tak, władzy pedofilia nie przeszkadza, flagi już tak!

Premier Mateusz Morawiecki czym prędzej poleciał pod pomnik Jezusa zapalić świeczkę! Nie było ważniejszych spraw! Szkoda, że nawet tak symbolicznego gestu nie wykonał w stosunku do ofiar księży pedofilów.

Sebastian Kaleta zawiadamia prokuraturę, a w czwartek rano rzeczniczka prasowa prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz poinformowała o wszczęciu postępowania w tej sprawie.

Dochodzenie wszczęto w sprawie znieważenia pomników oraz obrazy uczuć religijnych. Za czyny te przepisy przewidują kary nawet – odpowiednio – ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do dwóch lat

poinformował pani rzecznik.

Super szybka reakcja prokuratury, szkoda tylko, że nie wtedy kiedy trzeba aresztować przestępcę seksualnego, który nosi sutannę.

Kardynał Nycz raczył ocenić, iż tęczowa flaga na figurze Chrystusa wzbudza „ból ludzi wierzących„.

Jakoś dziwnie się wydaję, że nikt z kościoła katolickiego i rządu nie czuł bólu, kiedy ksiądz Jankowski gwałcił dzieci, a biskup Głudź patrzył na to z przyzwoleniem.

Ludzi wierzących nie poczuli również bólu, kiedy para rozwodników wzięła ślub w Łagiewnikach.

Obłuda kościóła katolickiego jest wręcz porażająca.

Słychać głosy, że happening z flagą to niepotrzebna prowokacja.

Pragniemy zaś przypomnieć, że to nie społeczność LGBT+ zaczęła eskalować ten światopoglądowy konflikt i naprawdę nie ma żadnej symetrii między kampanią nienawiści, którą urzędujący prezydent zdecydował zmobilizować swój twardy elektorat a zawieszeniem ładnych flag na kilku pomnikach.

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować