Wszystkie wpisy, których autorem jest Allesandro Clarewski

Pedofile u Rydzyka. Ksiądz aresztowany na trzy miesiące.

Kolejny pedofil ujawniony, tym razem związany z szerzącą nienawiść rozgłośnią Rydzyka. Ksiądz Tomasz F. z Opola został aresztowany na trzy miesiące. Zarzuca mu się wykorzystanie seksualne dwóch chłopców w wieku poniżej 15 lat.

Kuria oczywiście gra w Dziwisza tłumacząc, że nie miała żadnych niepokojących informacji na temat niewłaściwych zachowań duchownego. Tylko dziwnym trafem zwyrodnialec Tomasz F. był w ubiegłych latach przenoszony do kolejnych parafii. W latach 1997–2001 był w Piotrawinie. Stamtąd trafił do Krzczonowa, a następnie do Łęcznej. W 2011 r. przeniesiono go do parafii w Sernikach, skąd pięć lat później trafił do Podgórza. W 2017 r. uczestniczył w szkolnych uroczystościach w miejscowości Stołpie. Nieco ponad rok później był już w Opolu Lubelskim. Tam był szpitalnym kapelanem, opiekunem Koła Przyjaciół Radia Maryja i miejscowych harcerzy.

Źródło: Radio ZET


Dzisiaj rusza proces karny Rydzyka. Ziobro wkracza do akcji!

Kim jest Rydzyk:

Rydzyk nie tylko kradnie (miliony ze zbiórki na ratowanie stoczni), ale również oszukuje. Ma silne poparcie partii rządzącej ponieważ zapewnią jej elektorat.

W końcu po 5-cio letniej walce udało doprowadzić się oszusta przed oblicze sprawiedliwości. Niestety jest to oblicze Prawa i Sprawiedliwości, czyli raczej włos złodziejowi z głowy nie spadnie.

Widać to na przykładzie zachowania prokuratury Ziobry. Najpierw dwukrotnie odmówiła wszczęcia postępowania, a później chociaż nie była już stroną w sprawie, domagała się od sądu umorzenia postępowania.

Dlatego Sieć Obywatelska Watchdog wniosła subsydiarny akt oskarżenia. Oznacza on, że pokrzywdzony samodzielnie oskarża inna osobę przed sądem.

Jako sprawcy przestępstwa zostali wskazani członkowie zarządu Lux Veritatis, a więc Tadeusz Rydzyk (prezes zarządu) oraz jego najbliżsi współpracownicy: ojciec Jan Król i Lidia Kochanowicz-Mańk (członkowie zarządu).

Według stowarzyszenia doszło do naruszenia artykułu 23 ustawy o dostępie do informacji publicznej: „Kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku„.

A panu Ziobrze przypomnijmy co Watchdog pisał do niego wczesniej:

Przypominamy prokuraturze, że ochrona praworządności, która jest sensem jej istnienia, nie polega na ochronie przed odpowiedzialnością karną kolegów i koleżanek Prokuratora Generalnego

O nierównej walce z machina państwową pisze Onet.pl

Ksiądz pomylił kraje i myślał, że może panoszyć się jak w Polsce.

W Londynie tak jak w Polsce ciemnota poleciała do kościoła, ale w przeciwieństwie do katolandu, policja nie pozwoliła na łamanie prawa.

Do przerwania mszy doszło w londyńskim Balham, gdzie nieprzestrzeganio zasad bezpieczeństwa, ponieważ żądni pieniędzy pracownicy watykańscy wpuścili do kościoła za dużą liczbę owieczek.

Głowno dowodzący ksiądz, próbował protestować, ale policjant spokojnie i rzeczowo wyjaśnił, że zostały złamane zasady obowiązujące w czasie pandemii.

Dodał również, że jeżeli ludzie się nie rozejdą to dostaną mandaty w wysokości 200 funtów, a jeśli ktoś nie będzie chciał podać swoich danych to zostanie aresztowany.

Kiedy tłumacz wyjaśnił głównemu szamanowi co powiedział policjant, ten zarządził ewakuację kościoła.

Na filmie można zobaczyć jak księża rozmawiają również między sobą o tym, że będą składać zażalenie na decyzję patrolu policji.

Źródło: wbo24.co.uk

Kościół za pomocą swoich pionków namawia do przemocy, celowo ukrywając prawdę.

Kościół nigdy nie ukrywał swojego oddania do nazistów i ideologii depczących swobody obywatelskie i wolnomyślicielstwo. Zawsze stał i do tej pory stoi po stronie oprawców, a nigdy po stronie ofiar. Tak jak w Rwandzie to księża i zakonnice czynnie brali udział w ludobójstwie, tak dziś w Polsce za pomocą osób i organizacji faszystowskich wzywają do wojny!

Na antenie siejącego nienawiści radia Maryja, Robert Bąkiewicz, prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości, powiedział, że trwa wojna i należy „szykować się do starć„, które nastąpią w przyszłości.

Na antenie radia przywołał głośna sprawę zabójstwa księdza Adama Myszkowskiego w Łodzi.

Szykujmy się do starcia, do wojny, która tak naprawdę już trwa, ale szykujmy się również do starć, które będą w przyszłości. Musimy być przygotowani, chociażby do tego, żeby nieść pomoc kapłanom, żeby zapobiegać takim sytuacjom, jak śmierć kapłana w Łodzi, dlatego że takie przypadki będą – w mojej ocenie – coraz częstsze. Jest na to przyzwolenie społeczne

Bąkiewicz nie wspomniał natomiast, że zbrodnia nie była motywowana nienawiścią religijną. Sprawcą pobicia był 47-letni nietrzeźwy mężczyzna, kościelny tej parafii. 

Natomiast same radio Maryja przypisuje śmierć księdza „agresywnym środowiskom LGBT”. Również nie wspominając, że sprawca to pracownik księdza i być może był z księdzem w jakimś związku, ale mówienie o agresji że strony LGBT to czysta propaganda nienawiści.

Abp Marek Jędraszewski jest przerażony skalą apostazji i przyznaje, że chodzi o pieniądze od wiernych.

W ostatnią sobotę abp Marek Jędraszewski poprowadził mszę w Kalwarii Zebrzydowskiej. W czasie mszy odbyła się pokuta za osoby, które opuściły szeregi kościoła. Podczas mszy Jędraszewski przyznał, że chodzi o pieniądze.

Według Licznika Apostazji, który prowadzą Agata Diduszko-Zyglewska,Robert Biedroń oraz Joanną Scheuring-Wielgus liczba osób, które wystąpiły z kościoła to 2229 osób.

Nie jest to na tyle aby zachwiać finansami watykańskiego okupanta, ale jest to trend wzrostowy i jeśli się utrzyma może oznaczać klopoty finansowe dla czarnej mafii. Tego boi się właśnie Jędraszewski.

W czasie mszy nawoływał do powrotu do kościoła podkreślając, że jest to możliwe poprzez:

  • jałmużnę
  • modlitwę
  • próbę zrozumienia Boga i Jezusa Chrystusa. 

Oczywiście jałmużna znalazła się na pierwszym miejscu!

Nie obyło się również bez mowy nienawiści, jakże bliskiej sercu każdego katolika, ponieważ modlono się za grupy społeczne, próbujące walczyć z instytucją oraz za Polaków, „podejmujących dramatyczne akty apostazji„.

Źródło: wtv.pl

Rząd ma nowy sposób walki z przedsiębiorcami.

Leszek Szymowski, dziennikarz śledczy, na swoim koncie na portalu społecznościowym Facebook opisał jak to rząd planuje rozpocząć gnębienie przedsiębiorców. Oto jego treść:

Konfiskatą rozszerzoną w restauratorów

Jest nowy sposób na walkę z właścicielami lokali gastronomicznych.

Na posiedzeniu rządowego zespołu kryzysowego (walczącego z COVID-19) pojawił się nowym pomysł jak dyscyplinować przedsiębiorców otwierających swoje biznesy mimo zakazów (głównie chodzi o restauratorów). To uderzenie w nich przepisami o tzw. „konfiskacie rozszerzonej”.

Konfiskata rozszerzona to nieznany w dziejach prawodawstwa światowego wynalazek Zbigniewa Ziobry. Polega na tym, aby podejrzanemu (bo nie skazanemu) zabrać majątek na poczet przyszłych kar, nawet jeśli ten majątek formalnie nie należy do niego. W teorii chodziło o to, aby gangsterom odbierać domy czy jachty oficjalnie zarejestrowane np. na żony lub kochanki. W praktyce: jest to urządzenie do uderzenia zawsze i w każdego.

Opisywany pomysł polega na tym, aby przyłapanemu restauratorowi zgodnie z absurdalną instrukcją zastępcy Ziobry (było o niej głośno) stawiać zarzuty karne z artykułu 165 (chodzi o narażenie zdrowia i życia innych) za co grozi do 8 lat więzienia a zaraz potem, rzekomo na poczet przyszłych kar, w tym ewentualnych grzywien czy zadośćuczynień dla poszkodowanych (czyli tych, którzy do restauracji sami przyszli) zabezpieczać ich lokale – knajpy, restauracje, bary, dyskoteki – co kto ma. Oznacza to zabezpieczenie na hipotece. Formalnie więc taki restaurator nie będzie miał prawa dysponować swoją własnością do czasu rozpoznania sprawy przez sąd, co w polskich warunkach potrwać może i 10 lat. Natychmiast bank wypowie kredyt, którego zastawem była nieruchomość, bo taka jest logika działania banków. Niezależnie od stopnia bezsensowności stawianych przedsiębiorcy zarzutów. Dla kogoś, kto z małego biznesu utrzymuje rodzinę, oznacza to bankructwo i wpędzenie w długi. Oraz utratę nieruchomości, w której znajduje się lokal. Czyli często dorobek całego życia.

O tym pomyśle opowiedział mi wczoraj członek nieszczęsnego zespołu. Źródło wiarygodne, bo opowiadał mi wcześniej o pomysłach na przejmowanie hoteli przez państwowe koncerny (co się dzieje) i rozporządzeniach przedłużających obostrzenia.

Do jakiego bandytyzmu oni muszą się jeszcze posunąć, żeby naród ruszył na Warszawę i wywiózł tych kretynów na taczkach, na śmietnik historii.

Źródło: Leszek Szymowski

Kościół w Złotoryi domaga się pieniędzy od młodych małżeństw. Opublikował kto ile dał na datki.

Kościół w Złotoryi powielając schemat wyciągania pieniędzy od wiernych przeprowadza remont. Jak się jednak okazało coraz więcej osób przegląda na oczy i nie daje się nabrać na wieczne zbiórki. Kościół popadł w długi, a pieniędzy szuka u wiernych.

Parafia na swojej stronie internetowej zamieściła „Sprawozdanie z przeprowadzonej zbiórki 2021 roku”. Jednak na próżno szukać tam rozliczenia na co zostały spożytkowane datki. Nie wiemy na jakie luksusy pozwolili sobie księża. Jest jednak nagonka na młode pokolenie.

Z tych statystyk wynika, że parafia nie może liczyć na młode rodziny, które najdłużej będą korzystały z tej świątyni, a niestety nie angażują się lub w niewielkim procencie angażują się w sprawy remontów i utrzymania parafii

brzmi ogłoszenie.

W tym roku ofiary złożyły 294 rodziny. Została zebrana kwota 28 130 zł. Dla porównania w ubiegłym roku po kolędzie przyjęły księdza 1420 rodzin. Na zadłużenie w ubiegłym roku złożyło się 756 rodzin na kwotę 61 240 zł

Źródło: sanktuarium-zlotoryja.pl

Ziobro dostał obuchem w twarz! Sędzia Igor Tuleya pozostaje sędzią i może orzekać

Warszawski Sąd Apelacyjny orzekł, że sędzia Igor Tuleya pozostaje sędzią, może orzekać i korzystać z immunitetu sędziowskiego, a Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie miała prawa odsuwać sędziego od orzekania i odbierać mu immunitetu.

Sąd stwierdził to, co większość prawników i sędziowie wiedzieli od początku

Sąd uznał, że uchylenie immunitetu może nastąpić na podstawie prawomocnego orzeczenia niezależnego, bezstronnego i niezawisłego sądu w toku sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy, a „Izba Dyscyplinarna nie ma żadnej z tych właściwości„.

Sąd apelacyjny stwierdził to, co większość prawników i sędziowie wiedzieli do początku, że tzw. Izba Dyscyplinarna nie jest sądem ani ich uchwała nie jest orzeczeniem sądowym tyko decyzją, która nie powinna nikogo wiązać

powiedział Igor Tuleya.

Średniowiecze w Łodzi:

Kobieta „przestaje być wyłącznym dysponentem płodu”. Zybertowicz odleciał!

Klepackiej odbiło, ale Zybertowicz to już prawdziwy kosmos

Andrzej Zybertowicz powiedział w TVN24, że kobieta „przestaje być wyłącznym dysponentem płodu”, kiedy w jej macicy „znajduje się mieszanka genetyczna powstała nie w wyniku gwałtu”. Tym samym przebił Suskiego i Sasina razem wziętych. Głupszej wypowiedzi nie znajdziecie.

Myśleliśmy, że powiedzieć coś głupszego niż Suski czy Sasin, potrafi tylko Beata Kępa, ale okazuje się, że nie tylko.

Andrzej Zybertowicz był gościem programu „Kawa na ławę” w TVN24. Tam zapytany o Strajk Kobiet, doradca prezydenta wypalił:

Warto uświadomić sobie jedną prostą rzecz. Wprawdzie kobieta jest właścicielką swojej macicy, ale w momencie, kiedy w jej macicy znajduje się mieszanka genetyczna, nie w wyniku gwałtu, kobieta przestaje być wyłącznym dysponentem płodu

powiedział Andrzej Zybertowicz.

Ten płód zawiera materiał genetyczny innego człowieka. I formuła „jestem właścicielką swojej macicy” nie dotyczy sytuacji, w której kobieta najpierw zgodziła się na to, żeby nastąpiło poczęcie, albo możliwość poczęcia 

bredził dalej.

„Kiedy w macicy znajduje się mieszany materiał genetyczny, kobieta przestaje być właścicielem swojej macicy.” – @AndZyberto Jasne. Właścicielem staje się PIS.

skomentowała Katarzyna Lubnauer

Nie ma takiej bzdury, której byśmy nie usłyszeli z ust profesora…

skomentował Dariusz Rosati .

Źródło: TVN24

Milicja PiS użyła siły wobec ludzi przebywających w restauracji. Czasy ZOMO wróciły!

22 stycznia, pomimio zakazu, otworzyła się restauracja w Legionowie o nazwie Qlinarni Qlturalni. Własciciel, jak wielu innych przedsiębiorców uważa rządowe zakazy za nielegalne, a wygrane sprawy w sądzie dowodzą prawdziwości tego twierdzenia.

Restaurator podkreśla jednak, że lokal formalnie otwarty jest tylko dla „testerów smaków”. „Testerzy” mają za zadanie ocenić najlepsze smaki zaserwowane na talerzu. Za wykonaną usługę mają zapłaconą symboliczną złotówkę, a przy wejściu do knajpy podpisywana jest z nimi umowa cywilno-prawna. Restaurator jest zdania, że wszyscy znajdujący się w lokalu nie są jego klientami, lecz pracownikami. I w myśl przepisów prawa faktycznie tak jest. 

Niestety milicja polityczna PiS ma w głębokim poważaniu regulacje prawne. Dla nich ważny jest przekaz z Nowogrodzkiej.

Jak podają różne źródła w internecie milicja interweniowała w lokalu w piątek 12 lutego tuż po godz. 20. Doszło do scen rodem z minionej epoki, gdzie funkcjonariusze dosłownie wyrzucali ludzi z restauracji.

Do lokalu jak co dzień zostali zaproszeni klienci jako testerzy kulinarni. Z każdym podpisaliśmy umowę i zapłaciliśmy honorarium w wysokości 1 zł. Umowa o dzieło jest umową o pracę, więc de facto policja siłą wyrzuciła moich pracowników z lokalu. Jeden z nich jest cały posiniaczony, ma wyrwany bark, tak go policja potraktowała. Policja postąpiła jak brutalne ZOMO w stanie wojennym. Powrotu jakich czasów my doczekaliśmy?

opowiada zdenerwowany właściciel lokalu Maciej Adamski.

Żyć nam nie dają. Nie dają nam pracować, wykonywać naszej działalności. Przecież lokal normalnie jest dla klientów zamknięty, a wszyscy, którzy przebywali w sali nie byli gośćmi, lecz pracownikami

dodaje.

Rzeczniczka funkcjonariusz odpowiada na zarzuty:

Policjanci udzielili asysty pracownikom Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Legionowie. Pracownicy sanepidu wydali decyzję administracyjną dotyczącą zaprzestania serwowania napojów oraz posiłków w sali konsumenckiej kontrolowanej restauracji. Decyzja miała rygor natychmiastowej wykonalności. Sanepid poprosił policję o opróżnienie lokalu.

Dwie osoby nie chciały wyjść z lokalu, w związku z czym policjanci użyli siły fizycznej. Przebieg interwencji został zarejestrowany kamerą przez funkcjonariuszy. Żadna z osób usuwanych z lokalu nie została przez policjantów rzucona

Źródło: Youtube/Tustolica.pl

Michał Karnowski boi się, że po przegranej PiS jego „imperium” medialne upadnie

Blady strach padł na popleczników komunistycznej władzy PiS. W swojej obłudzie Michał Karnowski straszy, że nowa władza zrobi dokładnie to samo co PiS tylko w drugą stronę. Kiedy niszczy się niezależne media to jest ok, ale kiedy takie widmo padnie na rezimowe media to się już Karnowskiemu nie podoba.

Każdy musi rozumieć, w jakim jesteśmy historycznie momencie, jaka jest stawka

Zapamiętajcie państwo moją przestrogę: w przypadku przejęcia władzy obóz III RP będzie próbował bardzo radykalnie i szybko, skokowo przesunąć debatę w lewo. Bardziej niż myślicie, bo jest bardziej skrajny, niż sądzicie

pisze Karnowski, mając na myśli coraz gorsze notowania partii Kaczyńskiego. A także wewnętrzny konflikt w Porozumieniu, który grozi upadkiem rządu.

Czystki dotkną nie tylko media publiczne, ale i prywatne. Nikt, kto w pełni nie podziela entuzjazmu dla rewolucji, się nie uchowa, także w edukacji i kulturze 

rozpacza reżimowy publicysta, który najwyraźniej nie pamięta czystek w TVP czy radiowej Trójce oraz pozostałych mediach publicznych, które zostały przerobione na tuby propagandy.

Źródło: Wieści24.pl

Pasożyt:

Klepnij się w głowę:

STRAJK MEDIALNY

Dlaczego nie działa TVN24, Radio ZET i Onet? Trwa strajk mediów w Polsce.

Od rana nie działają telewizje TVN24 i Polsat News. Zamiast programu nadają specjalny komunikat. Na portalach TVN24, Onet i Interia czytelnicy nie przeczytają żadnego artykułu. 

Większość prywatnych mediów w środę 10 lutego protestuje we wspólnej akcji „Media bez wyboru”.

Ma to związek z pomysłem rządu jak zlikwidować wolne media. Ma to się odbyć za pomocą podatku od reklam, który spowoduje osłabienie, a nawet likwidację części mediów działających w naszym kraju. Rolą mediów nie jest walka ze skutkami pandemii. To rola rządu. Naszym zadaniem jest rzetelne informowanie. Nie ma wolnego kraju bez niezależnych mediów.

W ramach akcji „Media bez wyboru” w środę telewizje informacyjne TVN24 i Polsat News zamiast programu nadają specjalny komunikat. Na stronach głównych radiozet.pl, tvn24.pl, onet.pl i interia.pl w środę rano czytelnicy nie przeczytają żadnych artykułów informacyjnych. Akcja trwa do końca dnia.

Źródło: Radio Zet

KLEPAĆ?

#StrajkKobiet