Odważny europoseł nie składa oręża w walce z Dziwiszem.

Podziel się artykułem:
  • 422
    Udostępnienia

Dziwisz, który tuszował sprawy pedofilów w sutannach chodzi na wolności. Dzieje się tak dzięki sojuszowi tronu z ołtarzem. Zbigniew Ziobro roztoczył parasol ochronny nad pedofilami z kościoła katolickiego. Na szczęście są jeszcze ludzie, którym się chce walczyć o sprawiedliwość!

Eurodeputowany Łukasz Kohut zapowiada zażalenie na decyzję krakowskiej prokuratury. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ponieważ Dziwisz to wysoko postawiania figura w kościele katolickim, a ten zapewnia wyborców PiSowi. Tłumaczenie prokuratury jest dziecinne :

Dziwisz nie popełnił przestępstwa, ponieważ w latach 2006-2012, kiedy miał dowiedzieć się o ewentualnych czynach zarzucanych księżom, nie było obowiązku zawiadamiania policji lub prokuratury o tego typu przestępstwach. 

Ponadto śledczy uważają, że ukrywanie pedofilii i przenoszenie ich z jednej parafii do następnej NIE JEST UTRUDNIANIEM POSTĘPOWANIA!

Co ważne, prokuratorzy uznali, że w ten sposób Dziwisz nikogo nie ukrywał. Decyzje śledczych o odmowie nie jest prawomocna. 

Watykan opublikował specjalny raport, w którym ujawnił, co Jan Paweł II i jego sekretarz bp Stanisław Dziwisz wiedzieli o sprawie kard. McCarricka. Dokument liczył 461 stron.

Z dokumentu wyraźnie wynika, że Dziwisz wiedział o przypadkach pedofilii I brał udział w tuszowaniu tych spraw.

A oto portal społecznościowy, gdzie Dziwisz ma 100% poparcia, to będzie przystań dla pedofilów w sutannach:

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 422
    Udostępnienia

Dodaj komentarz