Skandaliczne zachowanie prokuratury w sprawie Dziwisza

Podziel się artykułem:
  • 51
    Udostępnienia

O tym, że Polska to raj dla pedofilów nie trzeba chyba nikogo przekonywać, zwłaszcza jeśli pedofil nosi sutannę. Jesteśmy jedynym krajem na świecie, który ma ministra do spraw obrony pedofilii, przekornie nazwanym ministrem sprawiedliwości. Nie jest więc wielkim zaskoczeniem, że podległa temu ministrowi prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie tej kanalji Dziwisza.

Prokuratura stoi na stanowisku, że Dziwisz nie popełnił przestępstwa, ponieważ w latach 2006-2012, kiedy miał dowiedzieć się o ewentualnych czynach zarzucanych księżom, nie było obowiązku zawiadamiania policji lub prokuratury o tego typu przestępstwach. 

Ponadto śledczy uważają, że ukrywanie pedofilii i przenoszenie ich z jednej parafii do następnej NIE JEST UTRUDNIANIEM POSTĘPOWANIA!

Co ważne, prokuratorzy uznali, że w ten sposób Dziwisz nikogo nie ukrywał. Decyzje śledczych o odmowie nie jest prawomocna. 

Watykan opublikował specjalny raport, w którym ujawnił, co Jan Paweł II i jego sekretarz bp Stanisław Dziwisz wiedzieli o sprawie kard. McCarricka. Dokument liczył 461 stron.

Z dokumentu wyraźnie wynika, że Dziwisz wiedział o przypadkach pedofilii I brał udział w tuszowaniu tych spraw.

A OTO RELIGIA:

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 51
    Udostępnienia

Dodaj komentarz