Potężna wpadka telewizji reżimowej. Ostra krytyka rządu w programie „Pytanie na Śniadanie”.

Podziel się artykułem:
Foto: screenshot z programu „Pytanie na śniadanie”

Jak wszyscy wiemy w reżimowej telewizji Kurskiego nie ma miejsca na krytykę rządu ani żadnych jego działań. Ida Nowakowska i Tomasz Wolny, którzy prowadzą program „Pytanie na Śniadanie”, chcieli przypodobać się Kurskiemu, a może nawet samemu prezesowi Kaczyńskiemu. W tym celu postanowili udowodnić, że wzrost zachorowań na COVID-19 jest związany ze Strajkiem Kobiet. Niestety przeliczyli się bardzo.

Prowadzący połączyli się na żywo z naukowcem, Darkiem Aksamitem, związanym z Politechniką Warszawską. Naukowiec zamiast potwierdzić brednie obozu władzy, przyznał, że „nie ma wirusa” tam, gdzie nie robi się testów.

Świetnym przykładem jest Polska, gdzie nie potrzebujemy teorii spiskowej, bo widzimy, że rząd zmienił sposób liczenia testów i przypadków. Po to, żeby winę za rosnącą liczbę zachorowań zrzucić na Strajk Kobiet, a nie na to, że rząd sobie nie radzi z opanowaniem pandemii. Więc mamy tu realną konspirację podpartą faktami

powiedział naukowiec.

W komentarzach na Instagramie internauci chwalą naukowca: „Panie Dariuszu, genialna robota!”, „I nagle przestało być tak zabawnie i prowadzący spoważnieli coś” – piszą.

Źródło:pudelek.pl

A tego w TVPIS Wam nie pokażą!

Zostaw komentarz
Podziel się artykułem:

Leave a Reply