Ręce opadają, Sanepid upraszał Matkę Boską Częstochowską o ustanie pandemii.

Podziel się artykułem:
  • 668
    Udostępnienia

Po modlitwach o deszcz, wypędzaniu diabła z sieci WiFi w Kraśniku oraz wielu innych idiotycznych rytuałach, jak zawierzanie spółek skarbu państwa bóstwom czy koronowanie niewidzialnych przyjaciół, musiał przyjść czas na to. Główny Inspektor Sanitarny wraz z delegacją z poszczególnych stacji sanitarno-epidemiologicznych pojechali na Jasną Górę by modlić się o zakończenie pandemii. Tak to się dzieje w centrum Europy w XXI wieku!

Uroczystościom przewodził bp Andrzej Przybylski z Częstochowy, który również dziękował personelowi Sanepidu za jego ofiarną pracę w trakcie pandemii.

Dzisiaj ta służba potrzebuje naszej modlitwy i wsparcia. W czasie pandemii jest naprawdę przepracowana, ciągle walcząca z wrogiem jakim jest wirus, podejmująca czasem bardzo trudne decyzje. Chcemy Bogu za tę pracę podziękować

Skoro Sanepid już na kolanach przed pandemią i przed Bogiem, to mam wizję procesji pątników chodzących po miastach, miasteczkach i wsiach i biczujących się za grzechy świata i kapłana z kadzidłem na czele, który odkaża zadżumiome…ups, zacovidowane powietrze.

Oto jeden z komentarzy do tego zajścia.

Pracownicy Sanepidu wzięli udział w uroczystej pielgrzymce na Jasnej Górze. Wśród uczestników był m.in. prezes Głównego Inspektora Sanitarnego Jarosława Pinkasa

Dziś jest dobry czas, aby podziękować wszystkim pracownikom stacji zaangażowanym na polu walki z koronawirusem. Inspekcja biedna, przez całe lata okrojona, z brakami kadrowymi, dała radę. Pokazaliśmy, że jesteśmy potrzebni i za to wszystkim pracownikom Inspekcji Sanitarnej należy się zwykłe słowo ‘dziękuję

Źródło: fakt.pl

SUBSKRYBUJ KANAŁ NA YOUTUBE!

Kliknij aby zobaczyć!

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 668
    Udostępnienia

Dodaj komentarz