Był plan fikcyjnego porwania Andrzeja Dudy! Miał zniknąć na parę godzin.

Podziel się artykułem:
Foto: Twitter

Jak donosi Wprost powołując się na Rzeczypospolitą, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego planowało fikcyjne porwanie Andrzeja Dudy. W ten sposób chciano sprawdzić przygotowanie Służby Ochrony Państwa.

Według doniesień glowa państwa miała zniknąć z jednym z zaufanych urzędników na kilka godzin. W plany wtajemniczono zaledwie kilka osób, w tym samego prezydenta. Aby nie narażać jego bezpieczeństwa, auto, którym miał się poruszać, miało zostać wyposażone m.in. w specjalistyczne urządzenia medyczne monitorujące stan zdrowia. W ten sposób chciano sprawdzić reakcję oraz przygotowanie Służby Ochrony Państwa.

W związku z tym na usta ciśnie się pytanie czy to miało być na potrzeby kampanii wyborczej?

„Rzeczpospolita” podkreśla, że informację potwierdziła w kilku źródłach natomiast BBN zaprzecza stanowczo.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, jako że nie jest instytucją właściwą w sprawach fizycznej ochrony najważniejszych osób w państwie, nie planowało ani nie przygotowywało jakichkolwiek działań z tym związanych. Wszelkie przedsięwzięcia szkoleniowe związane z ochroną osób leżą w kompetencji Służby Ochrony Państwa i są wykonywane zgodnie ze stosowną ustawą, a także wewnętrznymi procedurami

napisał w oświadczeniu Marcin Skowron, rzecznik prasowy BBN.

Źródło: Wprost.pl

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Zostaw komentarz
Podziel się artykułem:

Dodaj komentarz