Rząd znalazł nowy sposób na finansowanie 500 plus i innych programów wyborczych.

Podziel się artykułem:

foto: Shutterstock

PiS traktuje budżet państwa jak skarbonkę bez dna. Oczywiscie dna nie widać, ponieważ jest tam wielka dziura. Rzad natomiast zamiast ją łatać, to wkłada ręce i ją rozrywa. I jak zawsze w takiej sytuacji sięga do kieszeni podatnika.

Tym razem pomysłem na zasilenie kasy państwowej jest zwiększenie kwoty wystawianych mandatów.

Od dzisiaj, 1-go Lipca, kierowcy jeżdżący niezgodnie z przepisami muszą liczyć się ze zdecydowanie surowszymi karami.

Aby to było możliwe, znowelizowano ustawe, gdzie zamieniono karę grzywny na delikt administracyjny. W rezultacie jeśli kierowca miałbyć ukarany mandatem 300 PLN, teraz ten mandat będzie wynosił 600 PLN.

Bez potrzeby prowadzenia śledztwa ani odwoływania się do sądu urzędnicy będą mogli wystawiać z miejsca kary administracyjne w wysokości dwukrotności mandatu, jaki należałby się za popełnione przewinienie.

Polacy mogli już przekonać się, jak działają kary administracyjne, gdy po wprowadzeniu zakazu wychodzenia z domu bez istotnego powodu osoby wyłapywane przez policjantów dostawały nie tylko mandat, lecz także nakładane przez sanepid dodatkowe grzywny w wysokości nawet 30 000 zł.

Źródło: Antyradio.pl


Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować


Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:

Dodaj komentarz