Rząd przemycił podatek od Netflixa w Tarczy Antykryzysowej 3.0

Podziel się artykułem:

Kiedy pieniądze na rozdawnictwo kończą się, rząd ratuje się okradaniem obywateli w postaci podatków. Od 1-go lipca 2020 wszystkie działające serwisy streamingowe zostały zobowiązane przez rząd do oprowadzania 1,5% przychodów z abonamentu lub reklam (zależy, która kwota będzie wyższa) do Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Odbije się to zapewne na cenach dla użytkowników.

W uchwalonych razem z Tarczą 3.0 przepisach znalazły się zapisy obligujące serwisy streamingowe oferujące usługę odtwarzania wideo na żądanie do wpłacania 1,5% przychodów abonamentowych lub reklamowanych do budżetu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, który spożytkuje je na dofinansowywanie rodzimej kinematografii.

Jak podaje Antyradio.pl opłatę mają uiszczać serwisy, których liczba użytkowników przekracza 1% wszystkich korzystających z szerokopasmowego internetu w Polsce. Szybkie łącza w 2019 roku miało 7,77 mln osób, podatek obejmie więc wszystkie serwisy VoD legitymujące się więcej niż 77,7 tysiącami oglądających.

Do tego grona zaliczają się:

  • Netflix
  • HBO
  • GO
  • CDA Premium
  • oraz … YouTube

Na razie nie planujemy podwyżek abonamentu, ale żadnych daleko idących deklaracji nie chciałbym składać. Mamy jeden z największych katalogów filmów, o ile nie największy, wśród obecnych w Polsce sVOD i jedną z najniższych opłat 19,90 zł. Jak długo ta cena się utrzyma zależy od bardzo wielu czynników, w większości niezależnych od nas: mocny dolar i euro, dodatkowe opłaty jak choćby 1,5% czy spowolnienie gospodarcze i rosnąca inflacja.

zapewnił Wolfgang Laskowski, rzecznik prasowy CDA.

Nie zmanmy stanowiska pozostałych firm.

Źródło: Antyradio.pl


Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Zostaw komentarz
Podziel się artykułem:

Dodaj komentarz