Stanisław Karczewski rezygnuje z funkcji wicemarszałka Senatu. Ale czy to była jego samodzielna decyzja?

Podziel się artykułem:

Stanisław Karczewski, który kocha władzę i luksusu wynikające z bycia przy władzy, poinformował dziś, że rezygnuje z funkcji wicemarszałka Senatu. Czy ktoś kto płacze po przegranych wyborach i żali się, na warunki w jakich musi żyć nie będąc marszałkiem, dobrowolnie odszedłby od władzy? Jest to co najmniej wątpliwe.

Zdaniem komentatorów to nie musi być własnie do końca jego własna decyzja. W PiS nie są zadowoleni z tego, jak pracuje w Senacie. Mówi się, że:

Był bardziej pochłonięty własną traumą, że stracił stanowisko, niż pracą

Według obserwatorów, to właśnie pod naciskiem parti Stanisław Karczewski „postanowił” odsunąć się na boczny tor. Jak sam mówi, nie wycofuje się z polityki, ale, „wraca do zawodu lekarza i to jest dla niego najważniejsze„.

Z tego, co słyszałam, liderzy PiS i Jarosław Kaczyński nie byli zadowoleni z tego, że Karczewski jest bardziej pochłonięty własną traumą, że stracił stanowisko marszałka Senatu, niż organizowaniem pracy senatorów PiS 

powiedziała dziennikarka Renaty Grochal z „Newsweeka” sugerujac, że to bardziej partia zrezygnowała z Karczewskiego. Dodała, że Karczewskiego może zastąpić senator Marek Pęk, który taką funkcję pełnił w poprzedniej kadencji.

Kaczyński jest po prostu niezadowolony z tego, jak Karczewski zachowuje się w Senacie. Te jego konferencje, pouczanie, że lepiej umie umyć ręce niż marszałek Grodzki, to była tragifarsa

mówiła Renata Grochal.

Okazało się, że dziennikarka miała rację, gdyż podczas konferencji Karczewski oświadczył, że PiS na wicemarszałka Senatu rekomenduje Marka Pęka.

Źródło: TokFM

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Zostaw komentarz
Podziel się artykułem:

Dodaj komentarz