„Sędzia Kamil Zaradkiewicz od początku blokuje wnioski sędziów, którzy chcą ustalić procedowanie zgodnie z prawem”. Walka o SN

Podziel się artykułem:
  • 1.6K
    Udostępnienia

To już jest druga próba aby wybrać kandydatów na I prezesa Sądu Najwyższego. Nie udało się to w piątkowe południe.

Dzisiaj o godzinie 12-stej Zgromadzenie Ogólne Sądu Najwyższego wznowiło posiedzenie, którego celem jest wskazanie pięciu kandydatów na pierwszego prezesa SN.

W piątek po ponad ośmiu godzinach obrad i nieudanej próbie wyłonienia członków komisji zajmującej się liczeniem głosów, zarządzono przerwę.

Sędzia Kamil Zaradkiewicz od początku blokuje wnioski sędziów, którzy chcą ustalić procedowanie zgodnie z prawem. Chaos wokół głosowania nad komisją skrutacyjną (liczącą głosy – przyp. red.). Zaradkiewicz sam ustanawia procedurę. Regulamin nadany przez prezydenta jest sprzeczny z ustawą. Obrady bez trybu

podzielił się z nami na Twitterze dr Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego na UJ.

Pojawiły się komentarze dotyczące atmosfery na ZO. Zdecydowana większość sędziów zachowywała się z dużą klasą, mimo różnic w poglądach. Tylko kilku sędziów nie potrafiło utrzymać nerwów na wodzy. I to niekoniecznie młodszych stażem.

skomentował Marcin Łochowski sędzia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, który brał udział w piątkowych obradach.

PiS za wszelką cenę chcę przejąć SN, ponieważ do tej pory Sąd Najwyższy jest ostatnią centralną instytucją sądowniczą w Polsce, która sprzeciwia się zmianom wprowadzanym przez PiS w wymiarze sprawiedliwości.

W czwartek, 30 kwietnia skończyła się kadencja prof. Małgorzaty Gersdorf na stanowisku I prezes SN.

Jeśli zamach na Sąd Najwyższy uda się Kaczyńskiemu, droga do dyktatury zostanie otwarta.

Źródło: wp.pl

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 1.6K
    Udostępnienia

Dodaj komentarz