Prezydent Andrzej Duda kolejny raz udowodnił, że nie rozumie dzisiejszego świata i buja w obłokach.

Podziel się artykułem:
  • 653
    Udostępnienia

Foto: FORUM

W poniedziałek prezydent był gościem Polsat News. Zapytany czy czy Polskę stać na realizację jego poniedziałkowej deklaracji dotyczącej utrzymania wszystkich świadczeń socjalnych, odparł, że te programy zrealizowały oczekiwania społeczne.

Dzisiaj program 500+ to jest taka materialna kotwica dla wielu polskich rodzin wychowujących dzieci, dlatego ja z taką mocą akcentuję – proszę państwa, możecie być państwo spokojni

odpowiedział prezydent.

Ja nigdy nie podpiszę ustawy, która będzie państwu to 500+ odbierała, bo nie wolno tego zrobić, bo to fundament bezpieczeństwa polskiej rodziny

zadeklarował.

Deklaracja ta jest co najmniej śmieszną z dwóch przyczyn.

Po pierwsze żadna z partii nie zaryzykuje likwidacji 500 plus, więc żaden prezydent nie będzie musiał podpisywać dokumentu odbierającego zasiłek.

Po drugie, gdyby jednak instrukcja o wstrzymaniu lub likwidacji 500 plus przyszła z Nowogrodzkiej to Duda podpisał by ją bez zastanowienia. Jak to zwykle robi.

Prezydent był także pytany, czy dopuszcza możliwość, aby osoby najbardziej zamożne nie utrzymywały świadczenia 500+.

Odpowiadając na to pytanie Duda wykazał się skrajną naiwnością.

Będę w takim razie apelował, aby nie pobierali. Jeżeli komuś wystarcza na normalne funkcjonowanie, będę apelował, aby przynajmniej przez jakiś czas nie pobierał, jeśli będzie taka sytuacja. Apelował, ale nie zabiera

Źródło: Bankier.pl

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 653
    Udostępnienia

Dodaj komentarz