Kompromitacja Minister Marleny Maląg! Pomyliła radio RMF FM z TVP.

Podziel się artykułem:
  • 1.8K
    Udostępnienia

Marlena Maląg była gościem w RMF FM. Wygląda na to, że zapomniała, że nie jest w studiu rządowej telewizji TVP, gdzie nie obowiązują żadne standardy, a politykom Prawa i Sprawiedliwości wolno dosłownie wszystko.

Rozmowę prowadził Marcin Zaborski , a raczej – w pewnym momencie – jedynie próbował. Nie był w stanie dojść do głosu.

Szefowa resortu pracy i polityki postanowiła wygłosić monolog na temat pomocy rządu dla domów opieki społecznej.

Rozmawiamy, czy prowadzimy monolog?

W ten sposób nie da się rozmawiać.

pytał Zaborski, jednak pani minister nie dawała za wygraną i nie przedstawiała mówić.

Dziennikarz się nie poddawał i próbował coś powiedzieć. Efekt? Mówili jednocześnie.

Czy musimy zakończyć tę rozmowę? Nie rozumiem konwencji, w jakiej się znaleźliśmy. Czy pani mnie słyszy? 

Czy pani minister zechce odpowiedzieć na moje pytania, czy zostajemy przy modelu briefingu, na który się nie umawialiśmy?

powtórzył Zaborski kilka razy.

Zdaniem scenarzysty Andrzeja Staszczyka dziennikarz miał „anielską cierpliwość do pani Maląg”. „Szacun i podziw” – napisał na Twitterze.

Pani minister Marlena Maląg nie zrozumiała chyba, na czym polega wywiad

czytamy na profilu Twitterowym Konfederacji 

Minister Maląg chyba brała korepetycje u Anny Zalewskiej i pożyczyła tabelki, które uczą, jak mówić dużo, ale bez większego sensu i nie powiedzieć nic

ocenił dziennikarz Patryk Michalski.

Źródło: wp.pl

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 1.8K
    Udostępnienia

Dodaj komentarz