Czy Marek Jakubiak zostanie aresztowany? Cudowny sposób zbierania podpisów nie zachwycił PKW

Podziel się artykułem:
  • 337
    Udostępnienia

Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

Marek Jakubiak, który w grudniu założył partię Federacja dla Rzeczypospolitej, jeszcze niedawno alarmował PKW o trudnościach w zbieraniu podpisów poparcia w czasie pandemii koronawirusa, po czym dzień później okazało się, że polityk… sam zebrał już ponad 100 tys. podpisów.

Najpierw Jakubiak apelował do Andrzeja Dudy o przełożenie wyborów prezydenckich, argumentując to trudnościami w zbieraniu podpisów w czasie pandemii, po czym nagle, cudownie zebrał 100 tys. podpisów, potrzebnych do rejestracji swojej kandydatury.

Jak już informowaliśmy kandydatura Marka Jakubiaka został wymyślona na Nowogrodzkiej jako zabezpieczenie przed zerwaniem wyborów przez opozycję.

W zbieraniu podpisów zaangażowani zostali członkowie partii Prawo i Sprawiedliwość.

W środę po południu Roman Giertych poinformował na Twitterze, że otrzymał pismo z Państwowej Komisji Wyborczej. Dotyczy ona właśnie kandydatury Marka Jakubiaka w wyborach prezydenckich. Okazało się, że mogło dojść do… nieprawidłowości.

Państwowa Komisja Wyborcza informuje, że m.in. podpisy popierające zgłoszenie kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Marka Jakubiaka, dołączone do zawiadomienia o utworzeniu Komitetu Wyborczego Kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zostaną przekazane Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w związku ze stwierdzonymi wątpliwościami co do ich prawidłowości

głosi wpis na Twitterze Romana Giertycha.

Źródło: NaTemat

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Jeśli zapiszesz się do newslettera nasz wydawca podeśle Ci najciekawsze newsy dnia. Obiecujemy, że nie będziemy spamować i w każdej chwili możesz zrezygnować

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 337
    Udostępnienia

Dodaj komentarz