Dlaczego ludzie nie mogą uczuć się na błędach innych? Czy musi nastąpić selekcja naturalna?

Podziel się artykułem:

W dobie koronawirusa rząd wprowadził obostrzenia dotyczące poruszania się. Tymczasem, ulice Warszawy w weekend tętniły życiem. Dziennikarka Dorota Gardias i reporter Damian Kret pokazali nagrania, które nie napawają optymizmem.

Dziennikarka i pogodynka Dorota Gardias opublikowała wideo, na którym widać tłumy spacerowiczów. Przechadzali się ulicami Wilanowa, nie przejmując wytycznymi dotyczącymi zachowania odpowiedniej odległości. To samo dotyczy rowerzystów. „Co Wy na to? Ja nie mam słów” – napisała Gardias.

View this post on Instagram

CO WY NA TO? JA NIE MAM SŁÓW :(((((((

A post shared by Dorota Gardias (@dorotagardias) on

Tak w dobie epidemii wyglądają ulice na warszawskim Wilanowie. Ta dzielnica to jedna wielka nowobogacka bańka. Ludzie z innej planety. #zostanwdomu do jasnej cholery jeden z drugim. Do Konstancina na chodnikach tłok, korzystanie z wiosny, zabawy

opublikował na Twitterze Damian Kret

Źródło: RadioZet


Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:

Dodaj komentarz