Zamiast ratować ludzkie życie, nowoczesny OIOM w kluczborskim szpitalu Vital Medic stoi pusty.

Podziel się artykułem:
  • 489
    Udostępnienia

Wyposażony w respiratory OIOM stoi pusty, bo nie dostał kontraktu. Dyrektor prywatnej placówki od prawie czterech lat bezskutecznie zabiega o podpisanie kontraktu z NFZ. Teraz, w obliczu pandemii koronawirusa, szpital mógłby przyjmować pacjentów, którzy wymagają intensywnej opieki. Na nic takiego jednak się nie zanosi.

We wniosku napisanym do wojewody opolskiego, dyrektor szpitala Piotr Duch, podkreśla jaką rolę może odegrać szpital w walce z pandemią COVID-19.

Jeśli nawet nasz szpital jako zabiegowy, nie będzie uczestniczył bezpośrednio w hospitalizacji pacjentów zakażonych koronawirusem COVID-19, to z pewnością będzie mógł odciążyć inne OIOM-y w szpitalach zaangażowanych w walkę z epidemią w zakresie przyjęcia ich pacjentów wymagających intensywnej opieki medyczne

Wnioski o uruchomienie oddziału zakaźnego złożyli też starostowie Namysłowa i Kluczborka

Decyzją wojewody opolskiego zostały wskazane podmioty udzielające świadczeń opieki zdrowotnej w związku z przeciwdziałaniem COVID-19

powiedziała dziennikarzom onet.pl Barbara Pawlos, rzeczniczka lokalnego oddziału NFZ. Ta lakoniczna odpowiedź oznacza, ze Fundusz nie zmieni swojego stanowiska i nie podpisze kontraktu z szpitalem w Kluczborku.

Ciekawe czy któraś z prawicowych gazet lub telewizji zainteresuje się tematem.

Źródło: onet.pl

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 489
    Udostępnienia

Dodaj komentarz