Do papieża Franciszka trafiła petycja w sprawie ukrócenia politycznej działalności Tadeusza Rydzyka. Watykan odpowiedział na pismo zaledwie jednym zdaniem.

Podziel się artykułem:
  • 80
    Udostępnienia

Petycja trafiła do papieża z rąk kanadyjskiego polityka z polskimi korzeniami. Thomas Lukaszuk przekazał ją, apelując „o ukrócenie politycznej działalności Tadeusza Rydzyka”. Dokument pojawił się w internecie pod koniec maja 2017 roku.

Autorami petycji są Adam N. i Witek M. Mężczyźni oczekują również przywrócenia religijnego charakteru Radia Maryja i Telewizji Trwam. Prośbę skierowaną do papieża Franciszka podpisało prawie 200 tysięcy internautów.

Thomas Lukaszuk, kanadyjski polityk, przekazał, że przesłał papieżowi ponowną korespondencję. Apeluje w niej razem z osobami, które podpisały petycję, aby „Stolica Apostolska poza odnotowaniem naszych obaw zapewniła, że zajmie się sprawą łamania praw człowieka przez Ojca Rydzyka”.

Odpowiedź Watykanu nie zaskakuje, również autorzy petycji nie mają złudzeń, nie wierzą, że papież Franciszek osobiście przeczyta ich list. Są przekonani, że gdyby zapoznał się z prośbą, to pojawiłaby się jakaś reakcja. Adam N. i Witek M. twierdzą, że sprawę można zmienić tylko wtedy, gdy zaangażują się międzynarodowe media.

Asesor sekcji ds. ogólnych w watykańskim Stanu Lugi Roberto Cona napisał:

polecono mi przekazanie Panu, że obawy podniesione przez Pana w liście do Jego Świętobliwości Franciszka zostały odnotowane.

Jak poinformował onet.pl, oprócz tego zdania w liście znalazły się tylko zwroty grzecznościowe.

Źródło: onet.pl

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 80
    Udostępnienia

Dodaj komentarz