Rydzyk widzi jak księża i politycy proszą o wpłaty na kościół, i również postanowił zarobić na COVID-19.

Podziel się artykułem:
  • 189
    Udostępnienia

W związku z rozprzestrzeniającą się pandemią koronawirusa, Tadeusz Rydzyk zwrócił się do Polaków z prośbą o finansowe wspieranie Radia Maryja, Telewizji Trwam oraz „Naszego Dziennika”. Zaapelował także o modlitwę.

Kochana Rodzino Radia Maryja, w poważnej sytuacji pandemii koronawirusa bardzo trudno zwrócić mi się do Państwa – słuchaczy i widzów Telewizji Trwam, ale czynię to w trosce o istnienie naszych mediów. Prosimy, abyście nie odkładali na potem przekazywania pomocy materialnej na funkcjonowanie i istnienie jakże ważnych dla Polski i Polaków, w Ojczyźnie i poza jej granicami, Radia Maryja i Telewizji Trwam

(…)

Przed pandemią koronawirusa ofiary składane na te media, przy bardzo oszczędnym gospodarowaniu starczały skromnie od pierwszego do pierwszego. Teraz, gdy firmy i zakłady pracy spowalniają działalność, a więc i zarobki mogą być mniejsze, boimy się o istnienie Radia Maryja, Telewizji Trwam, »Naszego Dziennika«

czytamy w apelu Tadeusza Rydzyka, który został w całości opublikowany na stronie Radia Maryja.

Tadeusz Rydzyk zauważył, że te media nie mają regularnego przychodu z abonamentu ani wsparcia 2 mld zł od rządu, jakie przyznano niedawno Telewizji Polskiej.

W apelu nie znalazła się informacja, że odkąd pod koniec 2015 r. rządy w kraju objęło PiS, na przedsięwzięcia związane z toruńskimi redemptorystą państwo wydało ponad 200 mln zł (dokładna kwota nie jest znana, bo rząd nie chce odpowiadać na pytania dziennikarzy o te wydatki). Część tych pieniędzy popłynęła bezpośrednio na wymienione wyżej media, m.in. w formie reklam i zleceń programów sponsorowanych.

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 189
    Udostępnienia

Dodaj komentarz