Polacy mogli lecieć za darmo w ramach akcji „lot do domu”. Rząd nie wykorzystał mechanizmu UE, a zapłacili za to podróżni!

Podziel się artykułem:

Polska, reagując na za zagrożenie zdrowia Polaków, zdecydowała się na zamknięcie granic. Polacy, którzy utknęli na całym świecie dostali od rządu szansę na powrót. W ramach programu „Lot do domu” mogli kupić bilet na samoloty organizowane przez narodowego przewoźnika. Nasz kraj nie uruchomił jednak unijnego mechanizmu, dzięki któremu obywatele mogliby wrócić za darmo.

Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Wobec obywateli, którzy mają pragnienie powrotu do Polski w tym czasie, w którym Polska przechodzi kwarantannę, oferujemy specjalnie do tego celu przeznaczone loty liniami LOT

mówił premier Mateusz Morawiecki.

Tymczasem Komisja Europejska informuje, że każdy kraj ma możliwość aktywowania europejskiego mechanizmu obrony cywilnej – donosi RMF FM. Powołując się na źródło w KE, wyjaśnia, że Polska tego nie zrobiła.

Unia Europejska zwraca nawet 75 proc. kosztów przelotu, pasażerowie nie płacą.

Wielu Polaków za przelot do kraju na „Bilet do domu” wydało grube tysiące. Dla przykładu połączenie z Chicago lub z Nowego Jorku kosztowało w minioną środę 1888 zł. Ewakuowanie się z Kolombo (Sri Lanka) lub Ho Chi Minh (Wietnam) odpowiednio 2248 zł i 2335 zł. 

Inne unijne kraje – np. Czechy czy Niemcy – powrót obywateli do kraju zorganizowały, wykorzystując unijny mechanizm. Warto podkreślić, że pasażerowie za taki lot nie płacą, a Unia Europejska zwraca przewoźnikowi 75 proc. kosztu biletu.

Szacuje się, że chwili ogłoszenia zamknięcia granic poza terytorium Polski przebywało od 200 do 400 tysięcy Polaków, którzy mogą chcieć powrócić w najbliższym czasie do kraju.

Źródło: RMF FM

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:

Dodaj komentarz