Dlaczego prezes Kaczyński rozegrał rozdanie 2 miliardów w taki sposób, a nie inny? Odpowiedź jest szokująca, ale nie pozbawiona sensu.

Podziel się artykułem:
  • 126
    Udostępnienia

Jak wiadomo cały spektakl z podpisaniem ustawy przekazującej dwa miliardy złotych na telewizję rządową został rozpisany na Nowogrodzkiej. Ale dlaczego rozegrano to w ten właśnie sposób? Mamy odpowiedź!

Coraz częściej mówi się, że prezesowi Kaczyńskiemu zależy na przegranej dotychczasowego prezydenta Andrzeja Dudy. Powodów jest kilka.

Jednym z nich jest to, że po wygranych wyborach prezydenckich, Andrzej Duda może stać się niezależnym, a to dlatego, że nie może stać się o więcej kadencji.

Przez ostatnie pięć lat Kaczyński mógł go szantażować niewystawieniem go do wyścigu prezydenckiego, dlatego uzyskiwał tak daleko idące podporządkowanie Andrzeja Dudy. Natomiast przez następne pięć lat prezydent będzie mógł robić, co będzie chciał, bo jest nieodwoływalny. Może stać się nawet osobnym ośrodkiem władzy.

twierdzi Marek Migalski w rozmowie z natemat.pl.

Poza tym za pięć lat Duda będzie miał 53 lata, a Kaczyński 76 lat. Kto wie, czy część obozu rządzącego, np. Jarosław Gowin i jego ludzie, nie będzie wolała dogadywać się z prezydentem niż z podstarzałym Jarosławem Kaczyńskim i wokół niego budować przyszłość partii 

kończy swoją myśl Magielski.

Inną teorię podaje Wojciech Szacki. W swoim podcaście “Polityki Insight”. Rzekomo jeden z wiceministrów miał mu o wszystkim opowiedzieć.

Miał bardzo ciekawą, taką teorię spiskową, że dla Jarosława Kaczyńskiego porażka Andrzeja Dudy byłaby korzystna. Bo wyobraźmy sobie, że Duda przegrywa, a wygrywa Małgorzata Kidawa-Błońska. I co dalej? Każde niepowodzenie rządu, efekty spowolnienia gospodarczego, wszystkie nieszczęścia jakie spadną na Polskę będzie można łatwo zrzucić na prezydenta i Senat, które to byty sypią piach w szprychy i uniemożliwiają rządzenie

Istnieje jeszcze jeden wariant:

Na przykład Jarosław Gowin przeszedłby do opozycji. Powstać może wtedy wielobarwny konglomerat rządowy, który nic nie zrobi, bo się pewnie rozpadnie. A wtedy PiS może do władzy wrócić silniejszy niż kiedykolwiek.

Niechybnie na prawicy dojdzie do walki o sukcesję. Andrzej Duda jako przegrany wyborów prezydenckich nie miałby szans na zostanie nowym liderem. Zbigniew Ziobro byłoby pierwszy do rozliczenia, jeśli opozycja doszłaby do władzy. Kaczyński mógłby rękami przeciwników politycznych pozbyć się swojego, być może najgroźniejszego konkurenta 

twierdzi Szacki.

Do tego dodajmy jeszcze jeden element. Mianowicie to, że coraz gorzej dzieje się na poziomie gospodarki. Może to więc dobry moment na oddanie władzy, by potem wmówić wyborcom: widzicie, za naszych rządów było lepiej!

Źródło: Polska Insightnatemat.pl

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 126
    Udostępnienia

One thought on “Dlaczego prezes Kaczyński rozegrał rozdanie 2 miliardów w taki sposób, a nie inny? Odpowiedź jest szokująca, ale nie pozbawiona sensu.

  1. Bezwolny dr konkurentem kogokolwiek w partii? Tykajaca bomba to jeszcze specustawa o przeciwdzialaniu pandemi. Opozycja w Senacie godzac sie na nia bez poprawek strzelila sobie w kolano.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: