Szósty dzień z rzędu tematem kampanii jest jej szefowa JTK a nie kandydat Andrzej Duda. Interesująca strategia piarowa

Podziel się artykułem:
  • 16
    Udostępnienia

Właściwie od momentu, gdy Jolantę Turczynowicz-Kieryłło – znaną w środowisku prawniczym adwokat – ogłoszono szefową kampanii Andrzeja Dudy – jej nazwisko nie schodziło z czołówek portali, gazet i z „żółtych pasków” w telewizjach informacyjnych. 

Czyżby spektakularny upadek gwiazdy, zanim zdążyła zabłysnąć?- Do wyborów jeszcze daleko,ciekawe czego jeszcze suweren się dowie? Dziś dowiedzieliśmy się, że pani mecenas kilka lat temu broniła gangstera Krzysztofa K., a całkiem niedawno temu, przy okazji afery GetBack, krytycznie wypowiadała się o CBA i prokuraturze, nadzorowanej przez PiS.

Czarę goryczy miało przelać jej wystąpienie na zamkniętym posiedzeniu PiS z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy w Jachrance. Według RMF FM, Turczynowicz-Kieryłło przemawiała przez co najmniej pięć minut, a jej wystąpienie nie spotkało się z pozytywnym odbiorem polityków PiS. Miała mówić głównie o sobie, a nie o kampanii prezydenta. Irytacji miał nie kryć osobiście prezes Jarosław Kaczyński.

Jak ustaliła WP, w sztabie wyborczym Andrzeja Dudy część osób od samego początku zwracała uwagę, że media wezmą pod lupę karierę zawodową i przeszłość Turczynowicz. Na pierwszy ogień poszedł artykuł „Gazety Wyborczej”, w którym ujawniono, iż prawniczka w 2018 roku podczas ciszy wyborczej miała dotkliwie ugryźć w rękę mieszkańca Milanówka.

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 16
    Udostępnienia

Dodaj komentarz