NORWESKIE SĄDY MÓWIĄ STOP I WYCOFUJĄ SIĘ ZE WSPÓŁPRACY Z POLSKĄ, A ZIOBRO TRACI 8 MLD KORON.

Podziel się artykułem:
  • 8.4K
    Udostępnienia

Ta informacja nie pozostawia złudzeń, działania partii rzadzącej wypychają nasz kraj z grona państw uznawanych za demokratyczne i praworządne.

Norweskie fundusze EOG wykorzystywane są między innymi na wzmocnienie wymiaru sprawiedliwości w krajach otrzymujących pomoc. Sądy są zaangażowane w taką współpracę z kilkoma krajami. Teraz administracja sądów rezygnuje z umowy z Polską.

„Nie możemy być partnerami Departamentu Sprawiedliwości, który aktywnie podważa funkcjonowanie sądów” – mówi Sven Marius Urke, dyrektor administracji sądowej.

Przez długi czas Urke próbował uzyskać porozumienie. Po prawie trzech latach rzucił ręcznik. Równolegle do dialogu, który często wydawał się konstruktywny, trwało systematyczne niszczenie niezależności sądów przez rząd PIS.

Polska chce po prostu przekształcić sądy w narzędzie polityczne. Mówi, że żaden kraj w Europie nie miał tak wyraźnych i szybkich negatywnych zmian jak Polska. – Jest to wyjątkowy przypadek w zakresie rozwoju europejskiej praworządności.

Urke obawia się również, że kontynuacja współpracy może być źle zrozumiana jako akceptację reformy wymiaru sprawiedliwości.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Norwegii nie podpisze porozumienia w sektorze wymiaru sprawiedliwości.

W świetle ostatnich wydarzeń w Polsce i decyzji administracji sądowej oczywiste jest, że władze norweskie nie podpiszą umowy, tak jak jest to obecnie zarysowane. Jest to silny sygnał dla polskich władz, który pokazuje troskę rządu norweskiego o rozwój praworządności i niezależności sądów w Polsce„, powiedział sekretarz stanu Audun Halvorsen.

Jak poinformowała strona norwska o rezygnację ze współpracy z Polską poprosiło norweskie stowarzyszenie sędziów. – „Chodzi o współpracę pomiędzy sądami. Bez sędziów ona nie będzie możliwa” – mówił Urke.

W bieżącym okresie Norwegia przeznaczyła blisko 700 mln NOK funduszy EOG na sam sektor wymiaru sprawiedliwości.

Polska jest największym odbiorcą funduszy EOG. W sumie kraj ten otrzymuje ponad 8 mld EOG w latach 2014–2021.

Miesiąc temu sędziowie z Norwegii i wielu innych krajów demonstrowali w Warszawie. Wspierali polskich kolegów w walce z tzw. „ustawa kagańcowa”. Prawo zostało uchwalone. Sędziom zabrania się teraz krytykowania rządowych reform sądownictwa. Pierwsza sprawa przeciwko sędziemu oskarżonemu o naruszenie tego prawa ma się odbyć 20 marca.

Jeszcze w zeszłym tygodniu przywódcy pięciu frakcji partyjnych w Parlamencie Europejskim napisali wspólny list z prośbą do UE o nasilenie presji na Węgry i Polskę. Uważają, że uruchomiene art. 7, w którym kraje mogą utracić prawo głosu, nie jest odpowiednio monitorowane.

Źródło: aftenposten.no

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 8.4K
    Udostępnienia

Dodaj komentarz