Mężczyzna został ukarany grzywną w wysokości 200 zł za to, że potrącił go samochód na chodniku.

Podziel się artykułem:

Czasami słyszymy o wręcz nieprawdopodobnych wyrobach sądów. Najczęściej są one z za wielkiej wody, czyli USA. Kuriozum to na przykład wyrok w takiej sprawie: podczas włamania złodziej został „uwięziony” w garażu, jakoś się zaryglował i nie mógł wyjść. Ponieważ właściciele byli na wakacjach, nikt nie mógł otworzyć garażu. Złodziej poczuł się głodny niestety w garażu nie było jedzenia i musiał głodować. Pozwał za to właściciela i wygrał.

Okazuje się, że w kraju, gdzie Prawo i Sprawiedliwość tak sprawnie przeprowadzają reformę sądownictwa, nic podobnego miejsca by nie miało. Otóż miało!

Warszawski sąd wydawał właśnie wyrok w sprawie potrącenia przechodnia przez cofający na trakcie dla pieszych samochód. Mężczyzna został ukarany grzywną w wysokości 200 zł za „tamowani lub utrudnianie ruchu na drodze publicznej”.

Oto fragment orzeczenia:

Pomimo tego, że kierujący pojazdem również został ukarany, taki wyrok dla pieszego to skandal!

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:

Dodaj komentarz