Prezydent nie ma odwagi zawetować ustawy o pieniądzach na propagandę.

Podziel się artykułem:
  • 102
    Udostępnienia

Brak charakteru i kręgosłupa obecny prezydent pokazywał od początku swojej prezydentury. Tym razem ze względu na kampanię wyborczą myślałem, że jednak pokaże przysłowiowy pazur. Niestety pan Duda wybiera „bezpieczną” opcję i ma zamiar skierować ustawę do okupowanego nielegalnie przez poddanych Kaczyńskiego, Trybunału Konstytucyjnego. Pretekstem miałby być tryb uchwalenia ustawy.

Chodzi o nowelę ustawy o opłatach abonamentowych z 9 stycznia tego roku. Przewiduje ona, że TVP i Polskie Radio dostaną skarbowe papiery wartościowe jako rekompensatę w związku z utraconymi wpływami z abonamentu z tytułu ulg. Ma to być aż 1,95 mld zł.

Budżet państwa już po raz trzeci w ten sposób dofinansowuje swoje media. 

Jak zagra Trybunałem Jarosław Kaczyński?

Największe „gwiazdy” Trybunału Konstytucyjnego to oczywiście komunistyczny prokurator Piotrowicz i komunistyczna profesor Pawłowicz. Oboje, według ustawy, którą sami napisali, są za starzy żeby zasiadać w Trybunale. Ale przecież ich prawo nie dotyczy, oni są z Prawa i Sprawiedliwość.

Wiadomo, że wyrok TK będzie taki jaki zażąda „naczelnik” Jarosław Kaczyński.

Czy pomoże Andrzejowi Dudzie i każe TK uznać ustawę za nie zgodną z konstytucją?

Czy będzie liczył, że „ciemny lud to kupi”, a Andrzej będzie mógł się chwalić „zrobiłem co mogłem „

I chyba ta opcja wydaje się najbardziej prawdopodobna, ponieważ dla wyborców PIS, Duda będzie bohaterem, a Kaczyński dostanie pieniądze na kampanię w szczujnii TVP i radiu.

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 102
    Udostępnienia

Dodaj komentarz