Miłość w czasach pop Komuny zaczyna nabierać rumieńców.

Podziel się artykułem:
  • 233
    Udostępnienia

Po moim pierwszym artykule postanowiłam sprawdzić konto pani Jolki na Twitterze.

Ku mojemu zaskoczeniu miłosna akcja rozwija się jak szybciej niż brazylijska telenowela.

Zobaczcie sami, pani Jola pisze (wszystkie tweety mają zachowaną pisownię orginalną):

Jeszcze raz to napiszę, moje zdjęcia są autentyczne i każdy kto stał za nami na spotkaniu i widział sytuacje o tym wie. Nie jestem prowokatorką, bo o tym co łączy mnie z Andrzejem mówię głośno od dwóch lat regularnie, ochrona mnie dopuściła bo wiedzą o tym co między nami jest.

Późniejszy tweet jest jeszcze bardziej kontrowersyjny: 

Kolejna sprawa to to, że znam jego sytuacje prywatną lepiej niż nie jeden krytykujący, Andrzej sporo mi opowiadał. To nie ochrona zawiniła, stali obok nas. Wszyscy którzy tam byli widzieli,że nie tylko się przytulililiśmy. Agata wie o mnie od 5 lat,gdy poznałam Andrzeja byli w..

Tutaj na chwilę jestesmy trzymani w napięciu. Kiedy się poznali? Gdzie był Andrzej? 

Zobaczymy:

.trakcie rozwodu, który przerwali tylko ze względu na wygraną w wyborach a tym samym byli zmuszeni udawać,że wszystko jest między nimi ok. Nie muszę mówić kto i po co ich zmusił. Do dziś tak jest. Przykre natomiast,że z prawdy robi się kłamstwo tylko po to, by tą prawdę zatrzeć.

W kolejnych odsłonach pani Jolka pokazuje wiadomości, jakie pisał do niej pan Andrzej, nie wiemy czy to jest pan prezydent czy nie. 

Oczywiście. On nazywał mnie swoim ,,kochaniem” ,,skarbem” swoją kobietą, dziewczyną. Więc dlaczego tego nie napiszą ? Chcą dowodu? Proszę;

I nagle następuje punkt kulminacyjny, apel do samego Andrzeja Dudy:

Czy zbierzesz się na odwagę i powiesz w końcu prawdę @AndrzejDuda

? Może najwyższa pora zareagować na ataki mediów piszących o mnie w obrzydliwy sposób?? Bo inaczej oboje nie będziemy mieć życia w tym kraju.. wszystko teraz zależy od Ciebie.

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 233
    Udostępnienia

Dodaj komentarz