Jarosław Kaczyński chce zwyciężać i to w skali świata. Tylko z kim ta wojna?

Podziel się artykułem:
  • 165
    Udostępnienia

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński odebrał dzisiaj w Warszawie nagrodę „Człowieka roku 2019” przyznawaną przez „Gazetę Polską”, która jest politycznym narzędziem PIS do siania propagandy.

Foto: Internet

Jak się okazało nie tylko „nad prezes” otrzymał ten szlachetny tytuł, ale współdzielił go z człowiekiem, który jawnie broni pedofilii, jest zaciekłym wrogiem ekologi, nienawidzi mniejszczosci seksualnych. Jest nim oczywiście Arcybiskup Marek Jędraszewsk.

Abp Marek Jędraszewski nie przepuszcza żadnej okazji, by opisywanie przez media nadużyć seksualnych księży nazywać – rzecz jasna nie wprost – „atakiem na Kościół”. Kiedy skazano za pedofilię australijskiego hierarchę Georga Pella, Jędraszewski przedstawiał to jako dowód na prześladowanie chrześcijaństwa. Bo jakkolwiek ofiary mają pierwszeństwo, trzeba pamiętać o miłosierdziu dla nawróconych sprawców. Rok temu, przy okazji prezentacji kościelnego raportu o pedofilii w Kościele, Jędraszewski uznał zasadę „zero tolerancji” wobec księży-pedofilów za nazistowską i bolszewicką. I tym razem wzywał do okazania miłosierdzia sprawcom. Media przypomniały, że zasadę „zera tolerancji” wobec nadużyć wobec nieletnich sformułował Watykan. Na Jędraszewskim to przypomnienie nie zrobiło wrażenia.

Kaczyński natomiast, mówił, że to ogromny zaszczyt zostać wyróżnionym wspólnie z kimś takim jak abp Jędraszewski. Prezes PiS porównał Jędraszewskiego m.in. do kardynała Wyszyńskiego oraz Jana Pawła II.

Jeden z tych ludzi naszego Kościoła, który już dzisiaj wpisał się w jego i polską historię jako wielki kapłan, jako jeden z tej linii, którą stanowią tacy ludzie kard. Klont, jak kardynał Wyszyński „Prymas 1000-lecia” i w końcu wielki Jan Paweł II.

Jak wiadomo, papież również chronił pedofilów, więc porównanie Kaczyńskiemu wyszło i było trafne.

Foto: Twitter

Natomiast dalsza część przemówienia to istne urojenia prezesa.

Bitwa jeszcze trwa, ta bitwa trwa i musimy ją wygrać. (…) Mamy ku temu siły, pokazaliśmy w zeszłym roku i mam nadzieję, że pokażemy także w tym. Są różne elementy tej siły, wasz ruch (kluby „Gazety Polskiej” – red.) jest także bardzo ważnym tej siły elementem. Ale jeżeli na coś patrze ze szczególnym optymizmem, nadzieją, to jest to, że mamy wielu ludzi wybitnie zdolnych, zdeterminowanych, ludzi młodych (…) o pokolenie młodszych ode mnie. To jest nasza nadzieja, to jest nasza pewność, że prędzej czy później ta walka o Polskę i walka o wartości, europejską cywilizację, której jesteśmy bardzo ważną częścią – zostanie zwyciężona. Zwyciężymy, mamy siły dziś i mamy na przyszłość, bo to będzie długo trwało, ale z całą pewnością zwyciężymy i to będzie zwycięstwo nie tylko w skali naszego narodu, to będzie zwycięstwo w skali Europy, a nawet szerzej w skali całego świata – bo dobro w końcu musi pokonać zło – deklarował prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Zostaw komentarz

Podziel się artykułem:
  • 165
    Udostępnienia

One thought on “Jarosław Kaczyński chce zwyciężać i to w skali świata. Tylko z kim ta wojna?

  1. Co to za osobliwy przodek duchowy Prymasa Tysiąclecia i Papieża Polaka kardynał Klont? Chyba jednak Prezes o nikim takim nie mówił, bo -choć się do tego niechętnie przyznaje – kończył szkoły w PRL

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: